Reklama

Reklama

Robert Lewandowski porozumiał się z gigantem! "Wielomilionowy kontrakt"

Jak potwierdziła Interia, Robert Lewandowski porozumiał się w sprawie indywidualnej umowy z FC Barceloną! Według naszych informacji gwiazdor Bayernu Monachium wynegocjował wielomilionowy, trzyletni kontrakt. Reprezentant Polski może trafić do Hiszpanii jeszcze latem.

Robert Lewandowski jeszcze w tym roku może zostać piłkarzem FC Barcelony! Jak potwierdziła Interia, gwiazdor Bayernu Monachium doszedł już do porozumienia w sprawie indywidualnych warunków kontraktu z hiszpańskim klubem. Jak ustaliliśmy, poza Barceloną, z Lewandowskim negocjowały także: Paris Saint-Germain, Manchester City oraz Liverpool.

Kontrakt na trzy lata

W poniedziałek portal Sport.tvp.pl poinformował, że Lewandowski doszedł do porozumienia z FC Barceloną. Te sensacyjne wieści uwiarygodniły krążące od jakiegoś czasu plotki. Jak potwierdziła Interia, kwestie indywidualnego kontraktu ze słynnym hiszpańskim klubem faktycznie zostały już ustalone. Miało to mieć miejsce pod koniec marca. Według naszych informacji "Lewy" miałby parafować z Barceloną kontrakt obowiązujący na trzy kolejne lata.

Reklama

Czy Bayern puści Polaka?

Czy to oznacza, że napastnik trafi na Camp Nou już latem? Z Bayernem obowiązuje go przecież jeszcze ponad roczna umowa, do czerwca 2023 roku. W poprzednich latach Niemcy nie byli zainteresowani negocjacjami między innymi z Realem Madryt, który kilkukrotnie próbował sprowadzić Polaka do Hiszpanii. Jak słyszymy w otoczeniu "Lewego", teraz szanse na transfer mają być zdecydowanie większe i nie jest wykluczone, że szefowie Bayernu zgodzą się zwolnić Lewandowskiego rok przed końcem obowiązującego kontraktu. Jednocześnie piłka jest po ich stronie i - jeżeli się uprą - mogą zablokować odejście 33-latka.

Oferty dla Polaka: PSG, City, Liverpool

Dlaczego Lewandowski zdecydował się właśnie na Barcelonę? Według informacji Interii była to najlepsza spośród kilku propozycji, które niedawno otrzymał.

Jak ustaliliśmy, z menadżerem Lewandowskiego, słynnym Pinim Zahavim kontaktowali się szefowie między innymi Paris Saint-Germain, Manchesteru City (pracuje tam jego były trener Polaka Pep Guardiola) i Liverpoolu (trenerem LFC jest inny były szkoleniowiec "Lewego", Jürgen Klopp). Wśród klubów zainteresowanych Lewandowskim tym razem nie było Realu Madryt.

Sebastian Staszewski, Interia

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama