Reklama

Reklama

Mecz kontrolny. Włochy - Hiszpania 1-1

Włosi zremisowali z Hiszpanią 1-1 w Udine w meczu kontrolnym przed zbliżającymi się finałami Euro 2016. Gospodarze sprawili zdecydowanie lepsze wrażenie, ale wykorzystali tylko jedną z wielu świetnych okazji. Hiszpanów ratował David de Gea, a gola na wagę remisu zdobyli ze spalonego.

Wydawało się, że lepiej rozpoczęli spotkanie mistrzowie Europy - Hiszpanie, ale wicemistrzowie zaczęli przejmować inicjatywę. Bardzo aktywny był Antonio Candreva. On też wypracował pierwszą groźną okazję - w 17. minucie złamał ze skrzydła, strzelił mocno i precyzyjnie, ale David de Gea popisał się kapitalną paradą.

Reklama

Sześć minut później Candreva wypracował pozycję strzelecką Alessandro Florenziemu, ale znów górą był hiszpański bramkarz. Po chwili Candreva świetnie dośrodkował do Edera, ale jego strzał był za słaby, w dodatku trafił w jednego z rywali.

Hiszpanie grali zbyt statycznie, a wysoki pressing Włochów sprawiał im sporo problemów. W końcówce pierwszej połowy jeszcze dwukrotnie ratował ich bramkarz po strzałach Edera i Graziano Pellego.

W 50. minucie kolejnej szansy nie wykorzystał Eder i po chwili selekcjoner Włoch Antonio Conte zdjął go z boiska. Dziewięć minut później "bombę" Florenziego sparował na róg de Gea. Niewiele zabrakło, a dośrodkowanie z rzutu rożnego na gola zamieniłby Leonardo Bonucci, lecz piłka przeleciała obok słupka.

Gol dla Włochów wisiał w powietrzu i w końcu padł. W 68. minucie Emanuele Giaccherini wyłożył piłkę na piąty metr Lorenzo Insigne, a ten wślizgiem uprzedził hiszpańskiego bramkarza.

Hiszpanie błyskawicznie wyrównali. Cesc Fabregas wrzucił piłkę z rzutu wolnego, sędzia nie odgwizdał spalonego Alvaro Moraty i choć jego "główkę" obronił Gianluigi Buffon, to Aritz Aduriz z bliska dobił piłkę do siatki.

Włochy - Hiszpania 1-1 (0-0)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama