Trapattoni: Dawno nie daliśmy sobie strzelić trzech bramek
- Wczoraj mówiłem, że jesteśmy gotowi do mistrzostw, tymczasem już po trzech minutach tracimy bramkę. To zdecydowanie był nasz błąd - Giovanni Trapattoni, trener Irlandii po przegranym meczu z Chorwacją 1-3 na Euro 2012.

- Za wcześnie mówić o jakichkolwiek zmianach na mecz z Hiszpanią, trzeba się zastanowić nad naszymi błędami i wyciągnąć wnioski. Musimy podjąć pracę przede wszystkim psychologiczną, odbudować się. Dawno nie daliśmy sobie strzelić trzech bramek, a pamiętam, że rozegraliśmy wiele spotkań, nie tracąc żadnej - dodał Trapattoni.
- Przygotowaliśmy się do tego meczu, wiedzieliśmy wszystko o zespole Irlandii. Graliśmy towarzysko w sierpniu 2011, choć jest duża różnica między sparingiem a meczem w mistrzostwach Europy. W porównaniu z tamtym spotkaniem lepiej graliśmy w ataku - relacjonował Slaven Bilic, trener Chorwacji.
- Atmosfera była wspaniała, sądzę, że był to bardzo dobry mecz, również dla kibiców. Nie popadamy w entuzjazm, ale jesteśmy przekonani, że dziś pokonaliśmy bardzo mocną drużynę. O naszej grze mogę mówić w superlatywach, dużo było dokładnych podań, byliśmy częściej w posiadaniu piłki, kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Może w defensywie pojawiała się czasami bezradność, lecz w ataku byliśmy bardziej kreatywni. Jesteśmy liderem grupy i myślę, że trzy kolejne punkty wystarczą nam do awansu. Zdaję sobie sprawę, że nasi kolejny rywale - Hiszpanie i Włosi będą bardziej wymagający - przyznał.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje