Reklama

Reklama

Albert Sosnowski zakończył bokserską karierę zwycięstwem

Wracający po blisko dwuletniej przerwie i zarazem żegnający się na dobre z ringiem Albert Sosnowski (49-7-2, 30 KO) pokonał przed czasem Węgra Andrasa Csomora (14-10-1, 12 KO) podczas gali w Żyrardowie.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata WBC w kategorii ciężkiej zakończył karierę.

"Dragon" w swoim stylu ostro ruszył do ataku. Doszło do kilku spięć w półdystansie, ale nie było celnych ciosów.

Polak jednak jak na doświadczonego zawodnika przystało wyciągnął szybko wnioski, zrobił krok w tył i zaczął bić bezpośrednim prawym. Cios doszedł kilka razy do celu i Węgra przed liczeniem w końcówce pierwszej rundy uratował gong.

Reklama

Pod koniec pierwszej minuty drugiego starcia Albert skosił przeciwnika akcją lewy-prawy. Po liczeniu do ośmiu wiadomo już było, że czasówka jest już tylko kwestią czasu.

Sosnowski wstrząsnął kilkadziesiąt sekund później Csomora lewym sierpowym, ale drugi nokdaun był następstwem prawego podbródkowego. Węgier powstał na osiem, do przerwy pozostało jeszcze tylko kilka sekund, jednak sędzia Grzegorz Molenda zastopował dalszą rywalizację.

- Wyszedłem do ringu trochę spięty, wdałem się w swoim stylu na wymiany, obaj dostaliśmy po kilka ciosów i mam nadzieję, że walka się podobała. Pokazała też chyba jednak, że pora kończyć. Definitywnie koniec, bo mój poziom spadał już ostatnio w dół. Dzisiejsza postawa umocniła więc decyzję, że pora zawiesić rękawice na kołku - przyznał Sosnowski.

- Cieszę się z faktu, że tak pozytywnie zapisałem się w historii polskiego boksu zawodowego. A co teraz? Budzą się we mnie aspiracje trenerskie. Chciałbym się dochować jakiegoś medalisty poważnych imprez w boksie olimpijskim, a jednocześnie komentując walki doczekać się kolejnych wielkich walk Polaków, jak na przykład niedawno Krzyśka Głowackiego - dodał popularny "Dragon".

Dowiedz się więcej na temat: albert sosnowski | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje