Reklama

Reklama

Euro 2021. Polska nie zagra w Dublinie. Manchester zajmie jego miejsce

Dublin nie zamierza zrezygnować z organizacji mistrzostw Europy, ale proponuje UEFA gotowość do pełnienia roli gospodarze, tyle że bez kibiców. To z kolei nie interesuje Europejskiej Unii Piłkarskiej. Dlatego rolę współgospodarza czerwcowych ME przejmie najpewniej Manchester - dowiedziała się Interia.

Do środy 12 miast gospodarzy Euro 2020 ma czas, aby zadeklarować w UEFA dalszą chęć organizacji ME, w czasach pandemii. Stolica Irlandii jest skłonna utrzymać rolę gospodarza, tyle że nie zamierza wpuścić kibiców, bo obawia się o rozszerzenie epidemii COVID-19.

W Irlandii Polacy mieli grać jak u siebie

W tej sytuacji UEFA najpewniej mecze, które miał zorganizować Dublin, przekaże Anglikom, Manchesterowi. Polska miała bazować pod Dublinem i tam rozegrać dwa mecze - pierwszy na turnieju ze Słowacją (14 czerwca) i trzeci grupowy, ze Szwecją (23 czerwca).

UEFA nie może sobie pozwolić na stratę wpływów ze sprzedaży biletów, wobec faktu, że pandemia nadszarpnęła także jej budżet, a mistrzostwa Europy mają być okazją do podreperowania budżetu. 


- Całą logistykę mamy przygotowaną pod Dublin i na razie tego się trzymamy. Jeśli kandydatura tego miasta miałaby być wycofana, to chcielibyśmy wiedzieć jak najszybciej, aby się przeorganizować - powiedział Interii prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Gra w Dublinie, gdzie mieszka wielka polska kolonia, miała być atutem dla "Biało-Czerwonych".

Reklama

Portmarnock Hotel jako baza straci sens

Już w grudniu 2019 r. PZPN na bazę reprezentacji podczas ME wybrał uroczo położony Portmarnock Hotel pod Dublinem, 20 km od stadionu. Hotel posiada pole golfowe i dostęp do rozległej plaży. Jeśli Dublin straci statut miasta-gospodarza ME "Biało-Czerwoni" najpewniej zmienią bazę.

Obostrzenia i totalny lockdown obowiązujące w Irlandii uniemożliwiły ostatnio wyprawę do Dublinu Paulowi Sousie. Wraz ze sztabem chciał dokonać rekonesansu hotelu i bazy treningowej, ale Irlandczycy zażądali dziesięciodniowej kwarantanny. PZPN dostał dziś informację z Dublina, że przymusowa izolacja nie ominie także krykietowej reprezentacji RPA, która w tym samym hotelu zostanie zakwaterowana od 26 czerwca.

Jednym z możliwych wariantów jest skorzystanie przez reprezentację Polski z któregoś z polskich ośrodków, np. z Opalenicy, w której zespół Paulo Sousy będzie się przygotowywał do Euro. Wprawdzie polskich baz nie ma na liście oficjalnych ośrodków UEFA, ale Europejska Unia Piłkarska dopuszcza do odstępstw. Austria, Francja i Belgia podczas turnieju będą bazować w swoich krajach, choć nie ma ich wśród organizatorów ME. Z ośrodków spoza listy UEFA korzystać będą także: Chorwacja, Szkocja, Anglia, Włochy i Niemcy.

Ostateczną listę miast-gospodarzy najbliższych mistrzostw Europy UEFA poda 19 kwietnia.
MiBi



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL