Reklama

Reklama

Euro 2020. Anglia ograła Austrię. Poważny problem gracza Liverpoolu

Anglia - czyli jeden z rywali Polski w grupie eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata w Katarze - zmierzyła się w środowy wieczór z Austrią w meczu towarzyskim przed Euro 2020, rozegranym w Middlesbrough. Anglicy zwyciężyli 1-0, ale trener Gareth Soutghate i tak ma powód do zmartwień. Z urazem boisko opuścił bowiem Trent Alexander-Arnold.

Anglicy są grupowymi rywalami kadry Paulo Sousy w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata w Katarze. W środowy wieczór zmierzyli się towarzysko z Austrią. Dla gospodarzy, czyli kadry Garetha Soutghate'a spotkanie to było ważnym elementem przygotowań do Euro 2020. 

Selekcjoner Anglików postawił na dość eksperymentalny skład, dając odpocząć m.in. graczom Manchesteru United czy Chelsea, którzy najdłużej rywalizowali w Europie. 

Już w 4. minucie mocnym, choć niecelnym strzałem na bramkę Austriaków popisał się Trent Alexander-Arnold. Anglicy mieli sporą optyczną przewagę, ale nie stwarzali sobie przez pierwsze dwadzieścia minut zbyt wielu klarownych okazji. W pewnym momencie jednak, po sporym zamieszaniu pod bramką gości, z woleja mocno - choć niecelnie - przymierzył lewą nogą Buyako Saka. 

Reklama

Pudło Harry'ego Kane'a

Po pół godzinie gry w dobrej sytuacji znalazł się Harry Kane, ale nie zdołał odpowiednio uderzyć piłki nad wychodzącym bramkarzem gości i został zatrzymany.

Przed przerwą w końcu obudzili się Austriacy, którzy skonstruowali kilka groźniejszych akcji. Po jednej z nich Sasza Kalajdżić uderzył, ale w sam środek bramki Jordana Pickforda.

W 41. minucie Pickford zaliczył trudną interwencję, ale przypadkowo piłka trafiła jeszcze w rękę Mingsa. Austriacy domagali się podyktowania rzutu karnego, jednak sędzia widział tę sytuację inaczej. 

Seria błędów Austriaków

Po zmianie stron Anglicy w końcu wykorzystali jedną z licznych okazji, które sobie stworzyli. Tym razem stratę w pobliżu linii środkowej zaliczył jeden z graczy gości, dzięki czemu pojawiła się dla ekipy Soutghate'a szansa na kontrę. W dodatku błąd przy wybiciu piłki popełnił Sabitzer, po czym do siatki wpakował ją Saka. To pierwsze w karierze trafienie zawodnika Arsenalu dla reprezentacji. 

Sabitzer chciał za wszelką cenę naprawić swój błąd i za moment po jego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki bramki Pickforda. Później ten gracz miał jeszcze jedną dobrą okazję do tego, by doprowadzić do wyrównania. Jednak Pickford był na posterunku. 

Świetną szansę w końcówce mieli jeszcze Austriacy, jednak Gregoritsch główkował obok słupka. Ostatecznie to Anglicy cieszyli się ze zwycięstwa w sprawdzianie przed Euro 2020.

Zła wiadomość dla trenera Soutghate'a po tym meczu jest taka, że z problemami zdrowotnymi opuścił boisko Trent Alexander-Arnold. Jak poważny jest uraz gracza Liverpoolu pokażą dopiero badania. 

Anglia - Austria 1-0 (0-0)

1-0 Saka 57. 

Żółta kartka: Schlager, Laimer

Anglia: Pickford, Alexander-Arnold, Trippier, Mings (61. Godfrey), Coady, Rice, Bellingham, Saka, Lingard (61 Watkins), Grealish (71. White), Kane (61. Calvert-Lewin). 

Austria: Bachmann, Friedl, Hinteregger, Dragović, Lainer (81 Trimmel), Laimer (62. Grillitsch), Baumgartner (62 Schaub), Schlager, Alaba (72 Schoepf), Sabitzer, Kalajdżić (71. Gregoritsch).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy