Rosjanie intensywnie trenowali przed meczem z Polską
W niedzielę piłkarska reprezentacja Rosji przygotowująca się do wtorkowego meczu z Polską trenowała przez półtorej godziny w Sulejówku. W intensywnych zajęciach brali udział wszyscy zawodnicy, także ci, którzy w piątek wystąpili w zwycięskim pojedynku z Czechami.

Przez prawie godzinę Rosjanie podzieleni na dwie grupy - pomarańczową i zieloną, trenowali m.in. stałe fragmenty i karne. Bardzo intensywne zajęcia mieli od początku bramkarze, którzy - zdaniem rosyjskiego sztabu szkoleniowego - będą w meczu z Polską mieli o wiele więcej "pracy" niż w pojedynku z Czechami.
W ekipie rosyjskiej nikt nie narzeka na żadne, poważne urazy, choć kilku zawodników odczuwa jeszcze trudy pierwszego meczu. Nie są to jednak groźne dolegliwości; we wtorek Advocaat będzie miał do dyspozycji cały zespół.
- W niedzielę przed południem trenerzy przedstawili nam analizę meczu Polska - Grecja. Później omawiana była taktyka na wtorek. To dla nas bardzo ważne spotkanie; w przypadku zwycięstwa będziemy mogli już bardzo poważnie myśleć o wyjściu z grupy. Wiemy, że czeka nas bardzo trudne spotkanie, gospodarzom zawsze sprzyja wszystko - powiedział obrońca Jurij Żyrkow.
Rosyjscy piłkarze po treningu byli bardzo zmęczeni; widać było, że nikt się nie oszczędzał. Wszyscy zdają sobie sprawę, że Polska będzie ich najtrudniejszym grupowym rywalem.
Niedzielny trening relacjonowało kilkanaście stacji telewizyjnych. Do Sulejówka oprócz dziennikarzy rosyjskich przyjechali także Polacy, Grecy, Niemcy, Hiszpanie i Anglicy. Wszyscy podkreślali, że Rosjanie sprawiają wrażenie doskonale przygotowanych kondycyjnie.
W poniedziałek ekipa przeprowadzi trening na płycie Stadionu Narodowego w Warszawie. We wtorek przewidziano tylko lekki rozruch. W środę Advocaat zarządził trening w Sulejówku już o godz. 11.
Rosjan w grupie A czekają jeszcze dwa mecze - 12 czerwca z podopiecznymi Franciszka Smudy i 16 czerwca także w Warszawie z Grekami.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje