Partner merytoryczny: Eleven Sports

Faworyt wrócił na prowadzenie. Cztery gole w 138 sekund - to nowy rekord

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Hokeiści Boston Bruins, najlepsza drużyna sezonu zasadniczego NHL, jako jedyni odnieśli wyjazdowe zwycięstwo w piątkowej serii meczów play-off i pokonując Florida Panthers 4-2 objęli prowadzenie w serii 2-1.

Hokeiści Boston Bruins
Hokeiści Boston Bruins/AFP

Goście objęli prowadzenie w FLA Live Arena w Sunrise już po 146 sekundach gry po strzale z dalszej odległości obrońcy Taylora Halla. Także początek drugiej tercji należał do zdobywców Pucharu Prezydenta, nagrody dla najlepszej ekipy sezonu zasadniczego, i Charlie Coyle podwyższył na 2:0.

Kiedy w 49. minucie Czech David Pastrnak, jeden z najskuteczniejszych hokeistów tego sezonu, zdobył trzeciego gola dla "Niedźwiadków" stało się jasne, że gospodarzom trudno będzie odwrócić losy spotkania. Choć chwilę później zrobiło się 0-4, to jednak "Pantery" nie rezygnowały i w końcówce pokusiły się o dwa trafienia.

"To był prawdziwy obraz naszej drużyny. To był hokej a'la Boston Bruins" - przyznał trener zwycięzców Jim Montgomery, który zwrócił uwagę, że gospodarze w dwóch pierwszych tercjach oddali tylko 12 strzałów.

Kolejny mecz w tej parze - w niedzielę.

NHL. New York Islanders z rekordem Pucharu Stanleya

Trzecia tercja, wygrana 4-0, przechyliła szalę na stronę New York Islanders, którzy pokonali zespół Carolina Hurricanes 5-1 i objęli prowadzenie w play-off 2-1.

Hokeiści New York Islanders pobili rekord Pucharu Stanleya/AFP

Od gola Kyle'a Palmieriego na 2-1 do trafienia Andersa Lee, który jak się okazało ustalił wynik, minęło dwie minuty i 18 sekund. W historii zmagań o Puchar Stanleya jeszcze nigdy cztery bramki nie padły w tak krótkim odstępie czasu.

"Trudne do przełknięcia zakończenie meczu, który długo był wyrównany. Końcówka jednak wyraźnie nam uciekła. Musimy się szybko otrząsnąć" - ocenił trener pokonanych Rod Brind'Amour.

Dogrywka była konieczna do wyłonienia zwycięzcy w trzeciej konfrontacji Los Angeles Kings z Edmonton Oilers. Skończyło się 3-2 i "Królowie" objęli prowadzenie w play-off 2-1.

W czwartej minucie dodatkowego czasu gry grę w przewadze wykorzystał Trevor Moore i przechylił szalę na stronę gospodarzy. 

Trevor Moore (ciemny strój) zapewnił Los Angeles Kings zwycięstwo/AFP

Wyniki piątkowych meczów 1. rundy play-off NHL:

Konferencja Wschodnia

New York Islanders - Carolina Hurricanes 5-1 

(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 1-2)

Florida Panthers - Boston Bruins 2-4

(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 1-2)

Konferencja Zachodnia

Minnesota Wild - Dallas Stars 5-1

(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2-1)

Los Angeles Kings - Edmonton Oilers 3-2 

(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2-1)

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Hokejowa LM. Lions Zurich - GKS Katowice 5-1 - SKRÓT. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport

      PAP/INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Polecane
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje