Reklama

Reklama

Ken Shamrock stoczy kolejną walkę w MMA

W ostatnich tygodniach na sportową emeryturę odeszło kilku znanych zawodników MMA, z prawdziwą legendą - Markiem Colemanem na czele. Na taki krok nie chce się póki co zdecydować jeden z prekursorów tej dyscypliny na świecie - Ken Shamrock (28-15-2).

Obchodzący niedawno 49. urodziny "Najgroźniejszy człowiek świata" jak kiedyś się o nim mówiło, powróci do klatki 27 lipca w Doncaster w Anglii. Jego rywalem będzie z kolei legenda angielskiej sceny MMA - Ian Freeman (19-7-1), który też nie należy do najmłodszych, mając na karku 42 "wiosny".

Reklama

Przypomnijmy, iż Freeman ma na rozkładzie między innymi Franka Mira. Nie występował jednak od maja 2008 roku, kiedy pokonał Paula Cahoona. Tylko niewiele lepiej na tym polu prezentuje się Shamrock, który w październiku 2010 roku zanotował ostatnie zwycięstwo (Johnathan Ivey), by miesiąc później stoczyć ostatni oficjalny bój, przegrywając z Mike'em Bourke.

Obaj panowie mieli zmierzyć się niemal dokładnie dekadę temu podczas UFC 43, lecz Shamrock wycofał się niemal w ostatniej chwili z gali, a Freeman zremisował z jego następcą, Vernonem Whitem.

Walka pomiędzy dwoma tak utytułowanymi zawodnikami w Doncaster toczyć się będzie o umowny tytuł "The Legends World ", czego tłumaczyć raczej nie trzeba.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje