Książę William wspierał klub Polaka w Lidze Mistrzów. Przepiękny gest
Książę William nigdy nie ukrywał, że jest wielkim fanem futbolu, a jego ulubionym zespołem piłkarskim jest Aston Villa. Członek Brytyjskiej Rodziny Królewskiej nie mógł więc przepuścić okazji i pojawił się na środowym meczu "The Villans" z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Następca brytyjskiego tronu co prawda nie przyniósł szczęścia Matty'emu Cashowi i jego klubowym kolegom, jednak przed rozpoczęciem spotkania na Parc der Princes zdecydował się na wyjątkowy gest.

Fani futbolu nie mogli narzekać na brak emocji w środowy wieczór. W stolicy Katalonii FC Barcelona zmierzyła się z Borussią Dortmund i pokonała ekipę z Niemiec 4:0 w pierwszym z dwóch meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów. Dokładnie tyle samo bramek padło na stadionie Parc des Princes, gdzie obecny lider francuskiej ekstraklasy Paris Saint-Germain zmierzył się z 7. w Premier League Aston Villą. Gospodarze byli bezlitośni dla swoich gości i pozwolili im na zdobycie jedynie jednej bramki. Mecz zakończył się triumfem "Les Rouge-et-Bleu" 3:1.
Matty Cash zdjęty już po 45 minutach. Bezlitosne oceny Anglików po meczu z PSG
Książę William na meczu Aston Villi w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
Drużyna Matty'ego Casha tego wieczoru mogła liczyć na wyjątkowe wsparcie. Na trybunach Parc des Princes zasiadł bowiem książę William, któremu towarzyszył jego syn George. Kamery uchwyciły radość członków Brytyjskiej Rodziny Królewskiej po bramce Morgana Rogersa, który w 35. minucie otworzył wynik spotkania i został jedynym piłkarzem Aston Villi, który tego wieczoru wpisał się na listę strzelców.
Podopieczni Unaia Emery’ego doskonale zdawali sobie sprawę z obecności na meczu następcy brytyjskiego tronu. Ten jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zrobił im niespodziankę i przed wyjściem piłkarzy na murawę czekał na nich na korytarzu. Przytulił on na szczęście każdego z zawodników klubu z Birmingham, a następnie przeszedł do studia TNT Sports, gdzie przez kilka minut rozmawiał z ekspertami piłkarskimi Allym McCoistem i Rio Ferdinandem. W trakcie tej konwersacji książę William analizował styl gry PSG oraz przewidywał taktykę swoich ulubieńców na środowe spotkanie. Przyznał też, że jest podekscytowany meczem i ma nadzieję na korzystny wynik dla Aston Villi.
Ostatecznie klub Matty'ego Casha przegrał starcie z Paris Saint-Germain 1:3. "The Villians" będą jednak mieli szansę na rewanż. Drugi mecz półfnałowy odbędzie się już we wtorek 15 kwietnia i tym razem to brytyjska ekipa wystąpi przed własną publicznością. Niewykluczone więc, że książę William pojawi się i na tym meczu.
Lewandowski rozjuszył kibiców Borussii. Nie pozostawili na nim suchej nitki









![Najlepsze passing shoty Wimbledonu 2026. Tak mijały rywalki przy siatce [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CUGIP4EN3H6-C401.webp)
![One zachwyciły Wimbledon. Najlepsze akcje turnieju kobiet [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1CTJ3BCQPDPH-C401.webp)
