Reklama

Reklama

Żużel. PGE Ekstraliga. Czy Vaculik zastąpi Holdera, a Doyle Smektałę i Kuberę?

W zimowym okienku transferowym doszło do względnie wielu przetasowań. Do najgłośniejszych należały, np. transfer Artioma Łaguty do Betard Sparty Wrocław, czy powrót Martina Vaculika do Moje Bermudy Stali Gorzów. Postanowiliśmy sprawdzić, jak na razie wygląda bilans tych wymian.

Fogo Unia Leszno

U mistrzów Polski doszło do niespodziewanych zmian. Z drużyną pożegnali się Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Ponadto wiek juniora zakończył Szymon Szlauderbach, co oznacza, że leszczynianie nie tylko dokonali zmian pod numerami 1 - 5, ale również pod numerami 6 i 7. Trio Smektała - Kubera - Szlauderbach jest w tym sezonie zastępowane przez trio Doyle - Pludra - Sadurski. Po dwóch kolejkach, pomimo tego, że Doyle jest w tym momencie najlepszym zawodnikiem Unii, na tej wymianie Fogo Unia traci średnio 4,5 punktu.

Nowi: Doyle - Pludra - Sadurski: 14,5 pkt.

Starzy: Smektała - Kubera - Szlauderbach: 19 pkt.

Reklama

Bilans: (-4,5 pkt.)

Moje Bermudy Stal Gorzów

W drużynie z Gorzowa Wielkopolskiego doszło do jednej głównej zmiany. Do zespołu powrócił Martin Vaculik, który wydaje się być uzupełnieniem luki po Jacku Holderze. Należy jednak odnotować również odejście Krzysztofa Kasprzaka i Nielsa Kristiana Iversena. Dlatego zamiast porównywać Holdera i Vaculika, porównaliśmy średnie zdobycze trio złożonego wymiennie z Krzysztofa Kasprzaka, Nielsa K. Iversena, Jacka Holdera, Mateusza Bartkowiaka i Wiktora Jasińskiego, bo startowali oni wymiennie. Jak na razie, po dwóch meczach, zyskuje na tych pozycjach średnio 3,76 punktu. Co jednak ważne odnotowania, nie tylko dzięki dobrej formie Vaculika, ale również dobrej postawie juniorów.

Nowi: Vaculik - Nowacki - Jasiński: 20 pkt.

Starzy: J. Holder/Iversen - Kasprzak - Jasiński/Bartkowiak: 16,24 pkt.

Bilans: (+3,76 pkt.)

Betard Sparta Wrocław

Drużyna z dolnego śląska zrobiła porządki w swoich szeregach. Ze względu na zmiany przepisów o gościu, nie mogą już w jej barwach startować Chris Holder i Oliver Berntzon. Ponadto, karę zawieszenia przez POLADA odbywa Maksym Drabik, a z drużyną pożegnał się Max Fricke. Za dobrze punktujących gości mamy jednego z najlepszych zawodników ligi, Artioma Łagutę. Miejsce Maxa Fricke zajął Dan Bewley, wspierany przez Taia Woffindena, a ostatnie wolne miejsce w składzie, po skończeniu wieku juniora przez Gleba Czugunowa, zajął Michał Curzytek. Nie wiemy, jak to będzie wyglądało w przyszłości, ale na ten moment transfer Łaguty i wsparcie Bewley’a wydaje się być strzałem w dziesiątkę. W pierwszym spotkaniu sezonu ta drużyna zdobyła 27 punktów. To o niemal 6 punktów więcej, niż robiło wymiennie zeszłoroczne trio.

Nowi: A. Łaguta - Bewley - Curzytek: 27 pkt.

Starzy: Ch. Holder/Berntzon - Drabik/Bewley - Fricke: 21,44 pkt.

Bilans: (+5,56 pkt.)

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra

Drużyna z lubuskiego została znacząco osłabiona. Straciła lidera, Martina Vaculika, a w jego miejsce nie pozyskała żadnej innej gwiazdy. Może się jednak okazać, że zespołowi z Zielonej Góry uda się wykreować nową. Mowa tu o Maxie Fricke, który na początku sezonu zdaje się być w bardzo dobrej formie. Poza tym, z zespołem pożegnali się Michael Jepsen Jensen i Antonio Lindback. Ich miejsca zajęli Matej Zagar i zawodnik U24, czyli, przynajmniej na razie, Damian Pawliczak lub Jan Kvech, bo Mateusz Tonder leczy kontuzję. Do dużych zmian doszło również w formacji młodzieżowej, bo zamiast trójki zawodników na porównywalnym poziomie (Krakowiak, Pawliczak, Tonder) mamy nieopierzonych młodzieżowców.

Ze względu na duże zmiany podzieliliśmy zmiany w Falubazie na te, które miały miejsce na pozycjach seniorskich i na pozycjach młodzieżowych. Co ciekawe, jak na razie bardziej opłacalny jest wariant z dwoma bardziej wyrównanymi zawodnikami i rokującym młodym zawodnikiem, niż z jedną gwiazdą i dwoma mniej uznanymi zawodnikami. Po dwóch meczach Fricke, Zagar i Pawliczak zdobywają średnio prawie punkt więcej od Vaculika, Jepsena Jensena i Lindbaecka.

Nowi: Fricke - Zagar - Pawliczak/Kvech: 23 pkt.

Starzy: Vaculik - Jepsen Jensen - Lindbaeck/Tungate/Kułakow: 22,22 pkt.

Bilans: (+0,78 pkt.)

Nowi: Ragus - Osyczka: 4 pkt.

Starzy: Krakowiak - Pawliczak/Tonder: 8,83 pkt.

Bilans: (-4,83 pkt.)

Eltrox Włókniarz Częstochowa

Do sporych zmian doszło również pod Jasną Górą. Z zespołem pożegnali się Jason Doyle, Matej Zagar, Paweł Przedpełski i Rune Holta. W ich miejsce pozyskano Bartosza Smektałę, Kacpra Worynę i Jonasa Jeppesena. Bez zmian pozostał trzon drużyny - Leon Madsen, Fredrik Lindgren i chyba najlepsi w lidze młodzieżowcy.

W jedynym dotychczas rozegranym spotkaniu, nowi seniorzy Włókniarza zdobyli 9 punktów mniej, niż średnio zdobywali starzy seniorzy częstochowian w poprzednim sezonie.

Nowi: Smektała - Woryna - Jeppesen: 14 pkt.

Starzy: Doyle - Przedpełski - Holta: 23,31 pkt.

Bilans: (-9,31 pkt.)

Motor Lublin

W Lublinie zdecydowano się zatrzymać trzon drużyny zbudowany z Mikkela Michelsena, Grigorija Łaguty i Jarosława Hampela. Zamiast rotować Pawłem Miesiącem i Jakubem Jamrogiem, sztab szkoleniowy postanowił zaufać Krzysztofowi Buczkowskiemu, pozyskanemu z GKM-u Grudziądz. Mateja Zagara ma zastąpić mocny zawodnik U24, Dominik Kubera. W miejsce kończącego wiek juniora Wiktora Trofimowa, Motor ściągnął Mateusza Cierniaka.

Ruchy lublinian tym ciężej ocenić, gdyż nie tylko mieli oni zaledwie jedno spotkania, ale na dodatek dopiero dziś oficjalnie pozyskali Dominika Kuberę. Dlatego zamiast liczyć w nowej trójce Marka Kariona, dodaliśmy średnią meczową Kubery z poprzedniego sezonu. Jeśli utrzyma on swój poziom, lublinianie będą mieć średnio 0,13 punktu na mecz więcej.

Nowi: Kubera - Buczkowski - Cierniak: 20,67 pkt.

Starzy: Zagar - Jamróg/Miesiąc - Trofimow: 20,54 pkt.

Bilans: (+0,13 pkt.)

ZOOLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz

Na papierze chyba najbardziej osłabiona drużyna PGE Ekstraligi. Z drużyną pożegnali się Artiom Łaguta i Krzysztof Buczkowski, natomiast dołączyli do niej Krzysztof Kasprzak i Norbert Krakowiak. O ile Kasprzak ma szansę pojechać lepiej od Buczkowskiego, o tyle z zastąpieniem Rosjanina grudziądzanie mogą mieć duży problem, bo ani Kasprzak, ani Krakowiak nie gwarantują takich zdobyczy osobno i razem. Po jednym meczu, czarny scenariusz, zakładający, że nowym nabytkom GKM-u nie uda się zastąpić Łaguty i Buczkowskiego, zdaje się spełniać, bo zdobyli w pierwszym meczu 10 punktów mniej, niż średnio zdobywali byli już zawodnicy drużyny z Grudziądza.

Nowi: Kasprzak - Krakowiak: 7 pkt.

Starzy: A. Łaguta - Buczkowski/Pieszczek: 17,07 pkt.

Bilans: (-10,07 pkt.)

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje