Reklama

Reklama

​Apator równa do najbogatszych

Działacze Apatora Toruń w ostatnich tygodniach robią wszystko, aby ich zespół dorównał do Betard Sparty Wrocław i Motoru Lublin, czyli do grona nie tylko najlepszych, ale i najbogatszych żużlowych drużyn w Polsce. Wkrótce ma zostać ujawniona nazwa nowego sponsora tytularnego klubu.

Przez dwa ostatnie sezony sponsorem tytularnym torunian była firma bukmacherska - eWinner. Nie wiadomo jednak, co dalej. Pojawiają się firmy, która za miejsce w nazwie chcą zapłaci więcej. Nie oznacza to końca współpracy z bukmacherem. Wciąż nie można wykliczyć, że pozostanie on w nazwie także na sezon 2022. W najgorszym razie pozostanie jednym z ważniejszych sponsorów klubu.

Apator tylko na seniorów wyda 10 milionów

Torunianie potrzebują dużego budżetu, bo mocno zaszaleli na rynku transferowym. Zakontraktowali trzeciego żużlowca świata - Emila Sajfutdinowa oraz reprezentanta Polski, wicemistrza świata z 2017 roku - Patryka Dudka. Dokładając do tego posiadanych już wcześniej klasowych żużlowców: Roberta Lamberta, Jacka Holdera i Pawła Przedpełskiego (będzie stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix w sezonie 2022) na same kontrakty podstawowych seniorów wydadzą ok. 10 milionów złotych. 

Reklama

Cały budżet klubu wyniesie zaś najpewniej 15-16 mln złotych. Największy wpływ do budżetu będzie oczywiście stanowiła kwota z tytuły sprzedaży praw telewizyjnych. Na mocy lukratywnego kontraktu z Canal+ co roku (w sezonach 2022-2025) wszystkie kluby dostaną od władz PGE Ekstraligi po ok. 6,5 mln złotych. Torunianie dodatkowo mogą też liczyć na ok. 2 mln złotych zysku z tytułu organizacji Grand Prix. Resztę zapewnią wpływy z biletów i właśnie sponsorzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL