Kontrakt Jana Bednarka z Southampton zachowuje ważność do połowy 2017 roku. Jak donosi Fabrizio Romano, Anglicy zainkasują za transfer Polaka 7,5 mln euro. To półtora miliona mniej od jego aktualnej wartości rynkowej.
W ubiegłym sezonie "Święci" z hukiem spadli z Premier League. 29-letni stoper był filarem formacji obronnej (34 występy, dwie bramki). Nie rozpoczął jednak z zespołem okresu przygotowawczego. Było jasne, że lada dzień znajdzie nowego pracodawcę.
Lewandowski w Japonii, a tu taki cios. FC Barcelona została na lodzie
Jan Bednarek w FC Porto. Z portugalskim gigantem zwiąże się 4-letnią umową
Bednarek zmienia otoczenie radykalnie. Do tej pory grał tylko w Polsce i w Anglii, gdzie futbol na co dzień wygląda zupełnie inaczej niż w lidze portugalskiej. Podjął wyzwanie, decydując się prawdopodobnie na ostatni "duży" kontrakt w karierze.
Podpis na umowie z FC Porto złożyć ma w poniedziałek, po zaliczeniu testów medycznych. Wszystkie detale czteroletniego kontraktu zostały już zapięte na ostatni guzik. Debiut w nowej drużynie Polak zaliczy najprawdopodobniej już w najbliższą sobotę w domowym meczu z Vitorią Guimaraes (inauguracja ligi).
Ekipa "Smoków" zagra w fazie ligowej Ligi Europy. W poprzednim cyklu krajowe rozgrywki zakończyła dopiero na trzecim miejscu. Tym razem musiała uznać wyższość rywali z Lizbony - Sportingu (mistrz) i Benfiki.
FC Porto to 33-krotny mistrz Portugalii i 20-krotny zdobywca krajowego pucharu. Dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów i Ligę Europy. Ma również na koncie dwa Puchary Interkontynentalne i Superpuchar Europy.
Drużynę poprowadzi w nowym cyklu włoski trener Francesco Farioli, zatrudniony przed trzema tygodniami.











