Reklama

Reklama

Adam Małysz: Przykry weekend

Puchar Świata w Zakopanem nie był, delikatnie mówiąc, popisem polskich skoczków. Konkurs drużynowy osłabiona brakiem liderów: Kamila Stocha i Dawida Kubackiego kadra zakończyła dopiero na szóstej pozycji, zaś w indywidualnych zmaganiach najlepszy z Orłów, Piotr Żyła był dopiero 17. Występ kadry podsumował Adam Małysz.

Nasze skoki od początku sezonu 2021/22 przeżywają poważny kryzys. Dość powiedzieć, że w konkursach Pucharu Świata dotąd tylko raz nasz reprezentant znalazł się na podium, a miejsca w czołowej "10" to obecnie raczej miła niespodzianka, niż reguła, do której zawodnicy zdążyli nas już przyzwyczaić.

PŚ w Zakopanem fatalny dla Polaków. Adam Małysz komentuje

Przed konkursami PŚ w Zakopanem na drużynę narodową spadły kolejne ciosy. Kontuzji nabawił się Kamil Stoch, zaś Dawid Kubacki nie mógł na Wielkiej Krokwi skakać z powodu zakażenia koronawirusem. Pozostali zawodnicy nie byli w stanie nawiązać walki z czołówką, w efekcie czego zmagania były dla polskich fanów dość przykre. Podobnie, jak dla Małysza.

- Przykry weekend - ocenił dodając, że wyniki "nie spełniają ambicji". Podkreślił też, że nadal widać, iż w grupie "coś nie funkcjonuje".

Jednocześnie, dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim pozytywnie ocenił decyzję Michala Doleżala, by nie zabierać skoczków, którzy pojadą na igrzyska w Pekinie na najbliższe konkursy PŚ w Titisee-Neustadt.

- Od dawna sygnalizowałem, że chłopakom potrzebne jest takie zgrupowanie - przypomniał, dodając, że za takie sugestie "dostawało mu się po uszach".

Pierwsza odsłona walki o medale w Pekinie już 6 lutego - za niespełna trzy tygodnie.

Reklama

Czytaj także:

"Rekordowa" kadra Polaków na Pekin

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy