Stefano Lavarini trafił idealnie. Wejście smoka i fantastyczny mecz naszej środkowej

Zawodniczka reprezentacji Polski w siatkówce w białoczerwonym stroju sportowym z numerem 95, stojąca na boisku podczas meczu, na tle rozmytej publiczności.
Magdalena JurczykMarcin Golba/Nur PhotoAFP
Polska - Japonia. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Fantastyczny mecz Magdaleny Jurczyk

Na tym turnieju miałam taką rolę, że starałam się pomóc w momentach, kiedy tylko mogłam wejść na boisko. W starciu z Japonią trener zaufał mi od początku meczu. Cieszę się, że mogłam pomóc drużynie w zwycięstwie
mówiła Jurczyk po spotkaniu.

Zobacz również:

Burza emocji w czasie turnieju. "Walczyłyśmy o swoje, wzięłyśmy sprawy w swoje ręce"

Każdemu zdarza się słabszy mecz. Włoszki z kolei to kompletny zespół. Nie miałyśmy z nimi żadnych szans. Japonia to był zupełnie innym przeciwnik. To nie jest tak, że po jednym przegranym meczu trzeba nas spisywać na straty. Wyszłyśmy na boisko i walczyłyśmy o swoje. Nie czekałyśmy na to, aż przeciwnik się pomyli, tylko wzięłyśmy sprawy w swoje ręce. Obrona przyjęcie i bardzo dużo bloków. To był nasz klucz do sukcesu. Była w tym turnieju burza emocji, ale znamy swoją wartość z dziewczynami. Ten medal był dla nas naprawdę bardzo ważny
przyznała Jurczyk.

Medal w Polsce po 16 latach. Blok kluczem do sukcesu

Zobacz również:

Dwie zawodniczki drużyny w białych strojach próbują zablokować uderzenie atakującej w niebieskim stroju na siatce, piłka siatkowa znajduje się tuż nad rękami zawodniczek, a w tle widoczni są kibice na trybunach.
Magdalena Jurczyk (pierwsza z prawej)Marian Zubrzycki PAP
Trener reprezentacji Polski w koszulce z logo sponsorów, w towarzystwie siatkarek w tle, koncentruje się podczas wydarzenia sportowego, sprawiając wrażenie zamyślonego.
Stefano LavariniMarcin GolbaAFP
Siatkarka w białoczerwonym stroju z uniesioną pięścią stoi na środku boiska, wokół niej zawodniczki drużyny przeciwnej, niektóre siedzą na parkiecie, w tle widoczna siatka oraz rozmazana publiczność.
Magdalena JurczykMarcin Golba/Nur PhotoAFP