Reklama

Reklama

WTA w Hua Hin. Zwycięstwo Magdy Linette

Najlepsza obecnie polska tenisistka Magda Linette po raz drugi w karierze wygrała turniej rangi WTA. W tajlandzkiej miejscowości Hua Hin poznanianka pokonała Szwajcarkę Leonie Kung 6:3, 6:2. W poniedziałek Polka awansuje na 33. miejsce w rankingu WTA.

Jak na finał nie był to trudny mecz. Trwał godzinę 16 minut. Polka tylko na początku drugiego seta mogła poczuć się zagrożona. Broniła wtedy break-pointu, jak się okazało jedyny raz w meczu. W pierwszym secie poznaniance wystarczyło jedno przełamanie serwisu rywalki, by objąć prowadzenie w meczu. Drugi set okazał się formalnością. Linette straciła tylko dwa gemy. 

Rywalka, młodsza o osiem lat od Linette i przed turniejem zajmująca miejsce w trzeciej setce rankingu, należy do "nowej fali" kobiecego tenisa. Nie spełnia jak dotąd pokładanych w niej nadziei. Szwajcarka grała w finale juniorskiego Wimbledonu w 2018 roku, a jej przeciwniczką była Iga Świątek. Kung pierwszy raz grała w finale WTA. Polka górowała nad nią doświadczeniem, zagrała solidnie i dużo lepiej, bezwzględnie wykorzystała okazję na wygraną. Była pewna siebie, dominowała na korcie. Jej zwycięstwo nie podlegało dyskusji. Największym atutem tenisistki z Wielkopolski w tym meczu był solidny serwis.

Reklama

W drodze do finału Linette pokonała: Ukrainkę Katarynę Bondarenko, Chinki Shuai Peng i Xiy Wang, Rumunkę Patricię Tig. Straciła tylko jednego seta - w meczu z Wang. Do turnieju przystępowała jako piąta rozstawiona. Z "jedynką" grała zwyciężczyni WTA Finals w 2018 roku. Przed turniejem poznanianka wcale nie była faworytką. To jej wielki sukces.

Linette poprzedni triumf, pierwszy w karierze w WTA, odniosła przed rokiem tuż przed rozpoczęciem turnieju US Open - w Bronksie. Grała również w finałach w Tokio w 2015 roku i w ubiegłym roku w Seulu. 28-letnia Polka potwierdza, że nie przypadkiem wdarła się do tenisowej elity. W 2019 roku po raz pierwszy znalazła się w pierwszej 50. światowego rankingu, a sezon zakończyła na 41. pozycji. Zwycięstwo w Tajlandii pozwoli jej awansować na 33. miejsce - najwyższe w karierze. Premia za wygraną wyniosła 43 tys. dol.

Polka planuje teraz występy na turniejach w: Dausze, Indialn Wells i Miami. W Katarze (początek turnieju 23 lutego) zagra również polska rakieta nr 2 - Iga Świątek.

Finał turnieju WTA Hua Hin 275 tys. dol.):

Magda Linette (Polska, 5) - Leonie Kung (Szwajcaria) 6:3, 6:2.

Olgierd Kwiatkowski

Dowiedz się więcej na temat: Magda Linette

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje