Reklama

Reklama

Roland Garros: Agnieszka Radwańska zacznie od meczu z Shuai Zhang

Agnieszka Radwańska niedzielnym meczem z Chinką Shuai Zhang zainauguruje udział w tegorocznej edycji wielkoszlemowego Roland Garros (pula nagród 23,968 mln euro). Pierwszego dnia rozgrywanej na kortach ziemnych imprezy w Paryżu wystąpi jeszcze troje Polaków.

Mecz trzeciej w rankingu WTA Radwańskiej (z takim samym numerem jest rozstawiona w paryskim turnieju) ze sklasyfikowaną o 31 lokat niżej na światowej liście Zhang będzie także pierwszym spotkaniem tegorocznej edycji Roland Garros na korcie centralnym im. Philippe'a Chatriera. Drugi w karierze pojedynek Polki i Chinki rozpocznie się o godz. 11. W pierwszym - dwa lata temu w Pekinie - lepsza okazała się krakowianka. Wówczas walczyły na twardej nawierzchni.

Reklama

O tej samej porze, na korcie numer 3 do rywalizacji przystąpi Michał Przysiężny, którego rywalem w pierwszej rundzie będzie Jarkko Nieminen. Zajmujący 102. miejsce w rankingu ATP Polak ma niekorzystny bilans w spotkaniach z leworęcznym Finem (51.) - 1:3. Tenisista z Głogowa wygrał jednak ostatni z ich meczów - w październiku w turnieju Masters 1000... w Paryżu.

Niespełna 33-letni Nieminen najlepsze chwile w karierze przeżywał w 2006 roku. Odniósł wówczas swój pierwszy triumf w imprezie ATP Tour (drugą wygrał sześć lat później) i był 13. rakietą świata. Młodszy o trzy lata Przysiężny w ostatnich miesiącach również nie ma dobrej passy. Przegrał swoich ostatnich 12 spotkań, a dodatkowo miał pecha do kontuzji - w marcu nabawił się urazu ręki, a pod koniec kwietnia skręcił kostkę.

Gdyby udało mu się zakończyć serię niepowodzeń i pokonać Fina, to w drugiej rundzie może trafić na Jerzego Janowicza, który również zaprezentuje się francuskiej publiczności w niedzielę. 23-letni łodzianin w ostatnim czasie także jest w kryzysie - na zwycięstwo czeka od połowy lutego. Od tego momentu przegrał dziewięć kolejnych meczów, zarówno w siedmiu turniejach ATP Tour, jak i w pojedynku Pucharu Davisa z Chorwatami. Przełamać rozstawiony w Paryżu z numerem 22. zawodnik ma się w pojedynku z Victorem Estrellą Burgosem. Tenisista z Dominikany plasuje się na 98. pozycji światowej listy, o 75 miejsc niżej od Polaka, występuje głównie w turniejach niższej rangi - challengerach i dla ekspertów jest postacią raczej anonimową.

"Można powiedzieć, że łatwiej być nie mogło. Od wielu lat śledzę uważnie tenisowe zmagania, a tego zawodnika nie znam. Oczywiście to, że zagra w Paryżu, o czymś świadczy, ale wierzę, że Jerzy w meczu z nim się przełamie" - podkreślił w rozmowie z PAP Wojciech Fibak. Mierzący 2,03 m Janowicz nigdy wcześniej nie miał okazji zmierzyć się ze starszym o 10 lat i niższym o 30 cm Estrellą Burgosem. Ich spotkanie będzie drugim meczem na korcie numer 7.

Wieczorem debiut w Roland Garros odnotuje Katarzyn Piter. 23-letnią poznaniankę czeka trudne zadanie. Jej rywalką będzie bowiem turniejowa "ósemka" Angelique Kerber. 23-letnia poznanianka, 97. wśród tenisistek, będzie miała okazję zrewanżować się mającej polskie korzenie Niemce (9. WTA) za porażkę w ich jedynym dotychczas meczu - w 2009 roku w Sofii.

Ich niedzielne spotkanie zakończy zmagania na korcie im. Suzanne Lenglen, drugim co do wielkości ze stadionów, na których rozgrywany jest French Open.

W French Open w singlu zagrają także - ale nie pierwszego dnia - Urszula Radwańska ze Słowaczkę Magdalenę Rybarikovą i Łukasz Kubot z Łotyszem Ernestsem Gulbisem.

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje