Reklama

Reklama

Dobra wiadomość dla Huberta Hurkacza

Felix Auger-Aliassime pokonał Camerona Norriego 2:6, 7:6 (8-6), 6:4 w drugiej rundzie turnieju ATP w Wiedniu. Spotkanie trwała ponad dwie i pół godziny. To dobra wiadomość dla Huberta Hurkacza, którego Brytyjczyk nie wyprzedzi po imprezie w stolicy Austrii w rankingu Race.

Decyduje on o tym, którzy tenisiści wystąpią w finałach ATP w Turynie. Pewnych udziału jest już sześciu zawodników: Serb Novak Djoković, Rosjanin Daniił Miedwiediew, Grek Setfanos Tsitsipas, Niemiec Alexander Zverev, kolejny Rosjanin Andriej Rublow i Włoch Matteo Berrettini.

Polaka, który w stolicy Austrii odpadł już w pierwszej rundzie, wyprzedza jeszcze Norweg Casper Ruud, a za nim są kolejny Włoch Jannik Sinner, Norrie i Auger-Aliassime.

Brytyjczyk, który jest ostatnio w dobrej formie, przy dobrym występie w Wiedniu mógłby wyprzedzić Hurkacza. Teraz już wiadomo, że tak się nie stanie. Z kolei Auger-Aliassime nawet, gdyby wygrał w stolicy Austrii, to nie przeskoczy Polaka.

Reklama

Finały ATP. Oni są groźni dla Hurkacza

Groźny jest wciąż Sinner, który w drugiej rundzie w Wiedniu zagra z reprezentantem gospodarzy Dennisem Novakiem.

Po tym turnieju, równolegle odbywa się jeszcze impreza w Petersburgu, tenisiści zagrają jeszcze z Paryżu (ATP 1000), gdzie zobaczymy Hurkacza, i Sztokholmie (ATP 250).

W finałach ATP zagra ośmiu najlepszych zawodników rankingu Race, a dwóch kolejnych będzie rezerwowymi.

Pawo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje