Reklama

Reklama

Hiszpania - Polska. Tymoteusz Puchacz: Musimy iść za ciosem

90 minut solidnego meczu z Hiszpanią pozwoliło znacząco zmienić klimat wokół reprezentacji Polski. Po remisie w Sewilli "Biało-Czerwoni" wciąż mają szansę na awans do fazy pucharowej.

Podopieczni Paulo Sousy byli uważni, skupieni i zdeterminowani od pierwszej do ostatniej minuty. Żaden z zawodników nie zawalił. - Myślę, że przede wszystkim trzeba pochwalić drużynę - nie tylko piłkarzy, ale i trenerów, analityków czy kucharzy. Zwycięstwo to zasługa każdego z nas. Teraz ze Szwedami zagramy o wszystko, musimy iść za ciosem. Powiem krótko: jedziemy dalej! - komentował na gorąco Tymoteusz Puchacz w rozmowie z TVP Sport.

Hiszpania-Polska 1:1

W spotkaniu z Hiszpanią Paulo Sousa znów zdecydował się na ustawienie z trójką środkowych obrońców i dwoma wahadłowymi. Na lewym zagrał właśnie Tymoteusz Puchacz. Fajnie gra się na tej pozycji, mam tam dużo możliwości. W starciu z Hiszpanią czasami można się jednak czuć osamotnionym i tak też było. Musiałem niekiedy walczyć z trzema przeciwnikami. Trzeba się z tym liczyć - to zespół pełen gwiazd - ocenił piłkarz Unionu Berlin.

Reklama

W środę Polacy zagrają o wszystko z reprezentacją Szwecji.

Jakub Żelepień 

Dowiedz się więcej na temat: Tymoteusz Puchacz | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje