Reklama

Reklama

Euro 2020. Szwecja zdecydowanie poprze propozycję Zbigniewa Bońka o zwiększeniu składów

Propozycja Zbigniewa Bońka zakładająca zwiększeniu składów do 25-26 zawodników jest tak dobra, że Szwecja zdecydowanie ją poprze - zapowiedział Janne Andersson, selekcjoner reprezentacji Trzech Koron, która będzie grupowym rywalem Polski.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że w czasie pandemii koronawirusa nigdy nie wiadomo do końca czy dany zawodnik będzie mógł wystąpić w meczu i dlatego zwiększenie składów z 23 do 25-26 piłkarzy jest wręcz idealne.

"Jeżeli zaistnieje możliwość wpłynięcia na taką decyzję, to zdecydowanie zareagujemy, w pełni ją popierając, ponieważ jest to po prostu świetne rozwiązanie dla wszystkich" - powiedział Andersson na łamach dziennika "Aftonbladet".

Dodał, że Szwecja może mieć pewien wpływ na wdrożenie w życie propozycji kilku trenerów europejskich reprezentacji i prezesa PZPN Zbigniewa Bońka.

Reklama

"W komitecie wykonawczym UEFA zasiadają sekretarz generalny naszej federacji Hakon Sjoestrand i jej prezes Karl-Erik Nilsson, jestem przekonany, że podzielą naszą opinię" - powiedział.

Jak podkreślił, przy obecnym ograniczeniu składu do 23 piłkarzy i mniejszej niż zwykle liczbie meczów reprezentacji, każdy trener ma dylemat co zrobić z kilkoma zawodnikami, którzy znajdują się "na granicy" i w efekcie zazwyczaj wypadają ze składu. Przy rozszerzeniu kadry mogą otrzymać szansę gry, a szkoleniowcy szersze pole do decyzji personalnych.

Szwecja została wylosowana w grupie E z Polską, Hiszpanią i Słowacją.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | mistrzostw Europy 2021

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje