Reklama

Reklama

Euro 2020. Paul Pogba jak Cristiano Ronaldo. Różni ich tylko... butelka

Najpierw był gest Cristiano Ronaldo z odsunięciem butelek Coca-Coli podczas konferencji prasowej, a teraz w ślady Portugalczyka poszedł Paul Pogba. Różni ich tylko to, że Francuz schował sprzed siebie butelkę z logiem złocistego napoju.

To już jest tradycją i zwyczajem, że na stoły konferencyjne, za którymi zasiadają sportowcy, trafiają napoje sygnowane markami oficjalnych partnerów i sponsorów turniejów.

Tak samo jest przy okazji piłkarskich mistrzostw Europy, nic więc dziwnego, że gesty CR7 i Pogby nie przechodzą bez echa i są bardzo szeroko komentowane.

Ronaldo wywołał niemałe zamieszanie na konferencji przed meczem Węgry - Portugalia. Zanim na murawie gwiazdor pokazał swój kunszt, strzelił dwa gole i jednocześnie pobił trzy rekordy, usunął sprzed siebie dwie butelki z Coca-Colą, wstawiając zamiast nich butelkę wody. To wszyscy odczytali jednoznacznie, jako sprzeciw wobec promocji tego typu napojów - więcej TUTAJ!

Reklama

Jeszcze tego samego dnia, po wygranej z Niemcami, Paul Pogba powtórzył czyn Portugalczyka. Z tą różnicą, że usunął nie słodki napój, ale butelkę piwa. Dlaczego to zrobił? Odpowiedzią może być fakt, że w islamie, którego wyznawcą jest słynny napastnik, spożywanie napojów procentowych jest zabronione.

Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - Oglądaj!

Reklama

Reklama

Reklama