Reklama

Reklama

Euro 2020. Nicolo Zaniolo nie zagra w turnieju finałowym

Nicolo Zaniolo, uważany we Włoszech za największy piłkarski talent młodego pokolenia, nie weźmie udziału w tegorocznych mistrzostwach Europy. Właśnie ogłoszono, że nie zdąży dojść do pełni sił po powtórnym zerwaniu więzadeł krzyżowych.

Zaniolo doświadcza niemal identycznego dramatu jak reprezentant Polski, Krystian Bielik. Po raz pierwszy zerwał więzadło w kolanie na początku ubiegłego roku. Kiedy z powodu pandemii przełożono finały Euro 2020 o dwanaście miesięcy, wydawało się, że dostał drugą szansę od losu.

21-latek nie uciekł jednak przeznaczeniu. We wrześniu doznał takiej samej kontuzji po raz kolejny i ponownie musiał poddać się chirurgicznej rekonstrukcji. Wierzył jednak, że do rozpoczęcia kontynentalnego czempionatu zdoła odzyskać pełną sprawność.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Reklama

Już wiemy, że tak się nie stanie. Opiekujący się piłkarzem lekarz właśnie ogłosił, że Zaniolo nie zdąży wyzdrowieć na czas i w turnieju o mistrzostwo Europy - zaczynającym się 11 czerwca - nie weźmie udziału. Powodem są zaniki mięśniowe w kontuzjowanej nodze.  

Nicolo Zaniolo: Moim celem mundial w Katarze

- Jestem zdruzgotany, ale stawiam już przed sobą nowy cel. Są nim teraz przyszłoroczne finały mistrzostw świata w Katarze - oznajmił zawodnik Romy, którego cytuje "La Gazetta dello Sport".

Do treningów Zaniolo ma wrócić w maju. W drużynie narodowej - w której debiut zaliczył 23 marca 2019 roku - wystąpił do tej pory siedmiokrotnie. Dwa razy wpisał się na listę strzelców. 

UKi

Euro 2020 - zobacz terminarz fazy grupowej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL