Reklama

Reklama

Euro 2020. Asy i Cieniasy ćwierćfinałów

Euro 2020 wchodzi w decydującą fazę! Półfinałowe pary są już znane i trzeba przyznać, że starcia ćwierćfinałowe dostarczyły sporo emocji. Na boiskach widzieliśmy kilku wyróżniających się graczy, jednak nie zabrakło także piłkarzy, którzy nie będą dobrze wspominać tej fazy rozgrywek. Oto nasz redakcyjny wybór Asów i Cieniasów ćwierćfinałów tegorocznego Euro.

ASY:

Yann Sommer (Szwajcaria) 

Nie uchronił swojej drużyny od porażki w rzutach karnych, choć jedną jedenastkę obronił. W dogrywce też bardzo dobrze się pokazując, wiele razy zatrzymując Hiszpanów.

Jordi Alba (Hiszpania) 

Najgroźniejszy w ofensywie hiszpańskiej. Stwarzał duże po lewej stronie boiska. Po jego strzale Zakaria trafił do własnej bramki.

Jeremy Doku (Belgia) 

19-latek pokazywał się z bardzo dobrej strony, zwłaszcza w końcówce meczu. Atakujący rozrywał szeregi Włochów i popisywał się ładnymi uderzeniami z dystansu. 

Reklama

Nicolo Barella (Włochy)  

Pomocnik wielokrotnie pokazywał się z dobrej strony i przede wszystkim znakomicie zachował się przy zdobytej bramce. Poradził sobie z rywalami i pewnie wpakował piłkę do siatki. 

Lorenzo Insigne (Włochy) 

Skrzydłowy Napoli potwierdził, że techniczne strzały po "złamaniu" akcji do środka są jego znakiem firmowym. Oprócz zdobytego gola, był również jednym z kreatorów gry Italii, a także został wybrany graczem meczu z Belgią.

Thomas Delaney (Dania)

Delaney był zdecydowanie jednym z najgroźniejszych piłkarzy Danii i został także wybranym graczem meczu. Zawodnik Borussii Dortmund popisał się efektownym uderzeniem głową na początku meczu i był bardzo bliski dołożenia kolejnego trafienia. 

Joakim Maehle (Dania)

Gracz Atalanty kolejny raz podczas Euro 2020 potwierdził, że znajduje się w znakomitej dyspozycji. W meczu przeciwko Czechom popisał się efektowną asystą, po której Kasper Dolberg musiał jedynie trącić piłkę do bramki. 

Paulina Czarnota-Bojarska zaprasza na codzienny program o Euro - Oglądaj teraz!

Patrik Schick (Czechy)

Schick trafił do siatki w meczu przeciwko Danii i zdobył piątą bramkę na Euro 2020. Napastnik zrównał się dzięki temu w klasyfikacji strzelców turnieju z Cristiano Ronaldo. Czech oprócz przytomnego zachowania przy golu, był odpowiedzialny za wiele groźnych akcji. Często pomagał również bronić.

Luke Shaw (Anglia)

Shaw popisał się dwoma asystami w meczu z Czechami i potwierdził, że znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji. Niejednokrotnie brylował również w akcjach ofensywnych na skrzydle. 

Harry Kane (Anglia)

Napastnik reprezentacji Anglii zdobył dwie bramki i rozegrał bardzo dobry mecz. Kane był bardzo groźny w polu karnym i defensorzy Ukrainy mieli problemy, aby go powstrzymać. 

Roman Jaremczuk (Ukraina)

Trzeba mieć na uwadze, że wyróżnienie któregoś z piłkarzy Ukrainy po wysokiej porażce z Anglią jest trudne. Niemniej Jaremczuk próbował rozrywać defensywę Anglików i również znalazł się w sytuacji sam na sam z Pickfordem. Górą był jednak golkiper rywali. 

CIENIASY:

Denis Zakaria (Szwajcaria)

Miał zastąpić Granita Xhakę, który pauzował za żółte kartki. Zanotował jednak słaby występ. Zaczęło się od samobójczego gola. Później było lepiej, ale też niczym się nie wyróżniał. 

Remo Freuler (Szwajcaria)

Kto wie, czy Szwajcaria nie wywalczyłaby awansu, gdyby do końca grała w pełnym składzie. Jednak w 77. minucie Freuler, ostrym wślizgiem, wszedł w nogi Moreno i dostał czerwoną kartkę.

Ciro Immobile (Włochy) 

Napastnik Lazio nie mógł odnaleźć się na boisku w meczu przeciwko Belgii. Często potykał się, grał bardzo egoistycznie i oddawał strzały, zamiast dogrywać do kolegów z zespołu. Do tego wyraźnie symulował podczas gola Barelli. 

Jan Vertonghen (Belgia)

Defensor nie popisał się przy bramkach dla Włochów. To właśnie od jego stratay rozpoczęło się zamieszanie w polu karnym, które finalnie skutkowało golem dla rywali. 

Martin Braithwaite (Dania)

Co prawda Dania wygrała z Czechami, ale Braithwaite nie będzie mógł zaliczyć tego spotkania do udanych. Atakujący wielokrotnie podejmował złe decyzje. Momentami grał nieco egoistycznie i również miewał problemy z celnością. Boisko opuścił w 81. minucie. 

Mikkel Damsgaard (Dania)

Podobnie jak Braithwaite tak i Damsgaard rozegrał słaby meczu z Czechami. Napastnik zmarnował bardzo dobrą okazję, a w pozostałych przegrywał starcia z defensorami. Nic więc dziwnego, że został zmieniony już w 60 minucie. 

Ołeksandr Zinczenko (Ukraina)

Po zawodniku Manchesteru City zdecydowanie trzeba wymagać więcej. Momentami wyglądał jakby nieco mu przeszkadzała piłka, a gdy Pickford popełnił błąd i zostawił swoją bramkę całkowicie pustą... to Zinczenko zdecydował się na uderzenie po ziemi, które błyskawicznie zablokowali defensorzy Anglii. Podniesienie piłki zdawało się być lepszym rozwiązaniem. 

Mykoła Matwijenko (Ukraina)

Nie był to najlepszy dzień defensora reprezentacji Ukrainy. Matwijenko w drugiej połowie zagrał bardzo słabo i wielokrotnie był zdecydowanie spóźniony. Nie popisał się również przy bramkach Anglików. 

Wiktor Cygankow (Ukraina)

Na boisku pojawił się bardzo szybko zastępując kontuzjowanego Krywcowa. Na początku wniósł nieco ożywienia, lecz po przerwie zagrał bardzo słabo. Często zdarzały mu się proste błędy techniczne. 

Komentujemy każdy mecz Euro na żywo - Posłuchaj naszych relacji!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama