Reklama

Reklama

"Benzemania". Po powołaniu Benzemy sprzedaż koszulek Francji skoczyła o 2400 proc.

Didier Deschamps po kilku latach niepowoływania Karima Benzemy w końcu postanowił dać napastnikowi szansę na powrót do kadry. Zawodnik wystąpi na Euro, ale już poniekąd odniósł sukces - popularności, bo reprezentacyjne koszulki z jego nazwiskiem sprzedają się w ogromnej liczbie.

Hiszpański dziennik "Marca" nazwał to zjawisko "Benzemanią". Po tym, jak Deschamps ogłosił, że w składzie Francji na Euro znajdzie się piłkarz Realu Madryt, sprzedaż reprezentacyjnych koszulek urosła o zawrotne 2400 proc.

Prawie sześć lat przerwy Karima Benzemy

Jak widać kibice "Les Bleus" są wygłodniali gry Benzemy, który ostatni raz reprezentacyjnych barw bronił w roku 2015. Wyrzucony z zespołu za skandal obyczajowy, przez lata nie mógł dojść też do porozumienia z selekcjonerem. Na niczym spełzły także zamiary piłkarza by reprezentować Algierię, z której pochodzi jego rodzina.

Teraz jednak napastnik, na co dzień reprezentujący zespół "Królewskich", znowu będzie się mógł pokazać na wielkim piłkarskim turnieju. Po dobrym sezonie w Primera Division, w którym strzelił dotychczas 22 bramki, oczekiwania względem niego są naprawdę wysokie.

Reklama

Koniec sezonu w klubie

Nim jednak ponownie założy reprezentacyjną koszulkę, będzie miał okazję na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii - w sobotę Real zmierzy się u siebie z Villarrealem. Jeśli "Los Blancos" wygrają, a Atletico polegnie z Realem Valladolid, to Benzema zakończy sezon klubowy z kolejnym w swojej karierze trofeum.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje