Reklama

Reklama

PHL. GKS Tychy gra o tytuł i brodę prezesa

Hokeiści GKS Tychy walczą nie tylko o mistrzostwo Polski, ale i zmianę wizerunku prezesa klubu Grzegorza Bednarskiego, który zadeklarował, że po zdobyciu złota pozwoli ogolić swoją pokaźną brodę. "Moja broda za wasze mistrzostwo" - powiedział zawodnikom.

"Przyjmujemy zakład, przyjdziemy po nią" - zadeklarował kapitan tyszan Michał Kotlorz.

Bednarski przypomniał, że zdobycie tytułu jest głównym celem postawionym drużynie przed sezonem.

"Motywacja w zespole jest ogromna, a zakład na pewno będzie dodatkowym impulsem. Akcja ma równocześnie zachęcić kibiców do wspierania GKS Tychy także swoim zarostem. Zgodnie z tradycją, podczas play off hokeiści się nie golą, dlatego do zabawy zapraszamy naszych fanów" - dodał prezes.

Tyszanie wygrali sezon zasadniczy i zrobili krok w kierunku realizacji celu, wygrywając u siebie dwa pierwsze mecze ćwierćfinałowe z Tauron KH GKS Katowice w rywalizacji do czterech wygranych. Kolejne dwa odbędą się w sobotę i niedzielę w Katowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje