Reklama

Reklama

Marcin Lijewski: Jeśli Wisła pójdzie na wymianę, to będzie krótki mecz

Środowy mecz Ligi Mistrzów z drużyną Flensburg-Handewiit będzie dla piłkarzy ręcznych Orlenu Wisły trudniejszy niż niedzielna potyczka z Barceloną (25:30) - uważa były zawodnik klubów z Płocka i Niemiec Marcin Lijewski.

"Życzę płockiej drużynie by wygrała, niech pokaże, co potrafi. Oczywiście będę za nią trzymał kciuki" - podkreślił.

Starszy z braci Lijewskich odszedł z Płocka w 2002 roku do Flensburga-Handewitt, gdzie występował przez sześć sezonów do 2008 roku. Kolejne cztery spędził w HSV Hamburg, z którym wygrał Ligę Mistrzów w 2013 roku. Jeden sezon spędził w Orlen Wiśle, z którą pożegnał się w czerwcu 2014 roku. Obecnie reprezentuje Wybrzeże Gdańsk.

O swoim pierwszym niemieckim klubie, a rywalu Orlenu Wisły w 3. kolejce, nie bardzo chce dziś mówić. "Ciężko oceniać, bo przez te kilka lat wiele się tam zmieniło, także ludzie i styl gry. Trenerem jest Ljubomir Vraniec, wcześniej zawodnik tego klubu, mój kolega z boiska. On preferuje szybką piłkę, a zespół zawsze grał twardo w obronie, zwłaszcza na jej środku, mocnym punktem jest też bramkarz Mattias Andersson" - powiedział.

Reklama

Były zawodnik Orlenu Wisły jest przekonany, że mecz w Flensburgu będzie bardzo ciężki. Zwłaszcza pod nieobecność Mariusza Jurkiewicza, drużyna wiele traci na swojej jakości. "Ale to nie jest zespół, który odpuszcza, w walce z mocnym rywalem potrafi pokazać, że jest trudnym przeciwnikiem".

Jaki może być klucz do sukcesu we Flensburgu? "Trzeba grać długą piłką, zmęczyć obronę i szukać swoich szans w kontrach. Jeśli Płock pójdzie na wymianę, to trzeba się liczyć, że będzie to krótki mecz" - prognozuje.

Flensburg Handewitt fatalnie rozpoczął rozgrywki, zespół przegrał w 1. kolejce z KIF Kolding 14-bramkami. "Sezon jest długi, a to była zwyczajna wpadka. W Niemczech Liga Mistrzów na etapie grupowym jest mniej ważna, drużyny traktują mecze trochę z doskoku. Dopiero faza pucharowa zmusza ich do większego wysiłku i jest traktowana jak poważne rozgrywki" - powiedział zawodnik Wybrzeża Gdańsk.

Marcin Lijewski pochwalił płocki zespół za występ z Barceloną. "Zawodnicy bardzo dobrze się "sprzedali", z taką grą mogą pokusić się o zwycięstwo z Flensburgiem. Na pewno wiedzą, że to będzie bardzo trudne, ale możliwe. Będę trzymał kciuki".

Mecz Flensburg-Handewitt - Orlen Wisła Płock odbędzie się w środę w Campushalle we Flensburgu. Początek o godz. 19.30.


Dowiedz się więcej na temat: Orlen Wisła Płock | Marcin Lijewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama