Reklama

Reklama

Injac: Cracovia to ciężki przeciwnik

- Cracovia to bardzo groźna drużyna. Potwierdził to mecz, na zawsze ciężkim dla nich terenie w Zabrzu, gdzie wygrali ostatnio 2:0. Będzie nam bardzo ciężko, ale chcemy wygrać i zdobyć trzy punkty - mówi Dimitrje Injac, serbski pomocnik "Kolejorza".

- Jak idą wam przygotowania do meczu, gdy nie ma aż pięciu podstawowych graczy?

Reklama

- Nie ma rzeczywiście pięciu chłopaków, ale w naszych przygotowaniach naprawdę nic to nie zmienia, wszystko robimy tak samo jak zazwyczaj. Wierzę, że Ci piłkarze, którzy byli na zgrupowaniu reprezentacji taką samo dobrą dyspozycję jak w kadrze, pokażą w Krakowie.

- Z popularnymi "Pasami" Lech nie wygrał już ponad dwa lata. Trener Smuda motywuje was jakoś specjalnie na ten mecz?

- Nie, ja nic takiego nie odczułem. Motywacja jest tak samo duża jak zawsze.

- Jaki wpływ na skład Lecha może mieć obecność pięciu kadrowiczów na zgrupowaniu reprezentacji?

- Nie wiem, wszystko zależy od trenera. To on zawsze podejmuje ostateczne decyzje co do składu. Osobiście myślę, że nie będzie miało to żadnego wpływu, bo wszyscy zaprezentowali się bardzo dobrze, a to oznacza, że są w formie. Przed trudnym meczem to dobry znak.

Dowiedz się więcej na temat: mecz | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje