Reklama

Reklama

Ferguson: Anderson to nasza nadzieja

Menedżer Manchesteru United, Alex Ferguson przyznał, że bardzo wierzy w brazylijskiego pomocnika, Andersona, który może stać się "nowym Royem Keane'em".

Dyspozycja w jakiej znajduje się obecnie były piłkarz FC Porto oraz potencjał zawodnika, pozwalają twierdzić, że może on na stałe znaleźć miejsce w drużynie "Czerwonych Diabłów". - Paul Scholes będzie niedługo kończył karierę, menedżerem jest już Roy Keane, a my potrzebujemy klasowego środkowego. Ten 19-latek bardzo mocno się rozwija i jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli z niego dużo pożytku - ocenił Ferguson. - Przez ostatnie lata nasz styl się trochę zmienił, mamy inny typ piłkarzy, więc nie można mówić o klasycznym zastępowaniu konkretnych zawodników. Ale trzeba wypełniać ich funkcje na boisku. Wiem, że nigdy nie będziemy mieli drugiego takiego zawodnika jak Keane, ale Anderson jest do niego bardzo podobny - dodał.

Reklama

Anderson przyszedł do Manchesteru United w maju 2007 roku za ok. 17 milionów funtów.

Dowiedz się więcej na temat: united | ferguson | Anderson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje