Reklama

Reklama

El. Euro 2016: Niemcy - Gibraltar 4-0

Niemcy pokonali Gibraltar 4-0 w meczu 4. kolejki rozgrywek grupy D eliminacji Euro 2016.

Mistrzowie świata słabo rozpoczęli walkę o awans do mistrzostw Europy i w trzech pierwszych spotkaniach zdobyli zaledwie cztery punkty. Tym mocniej więc, przed meczem z Gibraltarem, piłkarze reprezentacji Niemiec zapewniali, że nie zlekceważą rywali.

W przerwie niemiecka telewizja przezornie zaprezentowała zestawienie najwyższych wygranych reprezentacji w historii, ale do wyniku 16-0 (z Rosją w 1916 roku) nasi zachodni sąsiedzi w piątek nie zbliżyli się.

Faworyci objęli prowadzenie po ładnej oskrzydlającej akcji i błędzie bramkarza rywali. Dośrodkowana piłka otarła się o słupek i Jamie Robba wybił ją przed siebie, a niepilnowany Thomas Mueller wykorzystał okazję. W 29. minucie Mueller z bliska wpakował piłkę do pustej bramki po świetnym dośrodkowaniu Lukasa Podolskiego.

Reklama

Na 3-0 podwyższył Mario Goetze. Wymienił piłkę z Maksem Kruse, wpadł w pole karne i precyzyjnie strzelił w kierunku dalszego słupka.

Tuż przed końcem pierwszej połowy Liam Walker próbował zaskoczyć Manuela Neuera. Kapitalnie huknął z dystansu i niewiele brakowało, a cieszyłby się z gola, bo niemiecki bramkarz najwyraźniej nie spodziewał się strzału i nie był dobrze ustawiony. Ofiarna interwencja okazała się jednak skuteczna.

W 67. minucie goście sami wbili sobie gola. Kolejną oskrzydlającą akcję przeprowadził Podolski, wstrzelił piłkę w pole bramkowe, a powracający Yogan Santos niefortunnie przeciął podanie, że futbolówka wpadła do siatki.

"Tylko cztery bramki" - oceniła agencja prasowa dpa.

"Niemcy nie okryły się chwałą. Kibice wypełnili trybuny stadionu w Norymberdze oczekując od mistrzów świata tylko jednego: goli, goli, goli. Jednak rywale grali na tyle ofiarnie, że w pierwszej połowie były tylko trzy. Liczono, że z czasem Gibraltar opadnie z sił, ale nic z tego. Po przerwie padła zaledwie jedna bramka, i to samobójcza" - podsumował serwis kicker.de.

Niezadowolony był także selekcjoner mistrzów świata. - Drużyna nie zagrała tak, jak sobie życzyłem, nie wypełniała założeń przedmeczowych - powiedział Loew, który w 72. minucie na boisko posłał piłkarza FC Koeln Jonasa Hectora. To 74. debiutant w niemieckiej drużynie narodowej w 117 występach Niemców pod jego wodzą.

We wcześniej rozegranym spotkaniu grupy D Polska pokonała w Tbilisi Gruzję 4-0.

Grupa D:

Niemcy - Gibraltar 4-0 (3-0)

Bramki: 1-0 Thomas Mueller (11.), 2-0 Thomas Mueller (29.), 3-0 Mario Goetze (38.), 4-0 Yogan Santos (67. samobójcza).

Niemcy: Manuel Neuer - Shkodran Mustafi, Jerome Boateng, Erik Durm (72. Jonas Hector) - Karim Bellarabi, Sami Khedira (60. Kevin Volland), Toni Kroos (79. Lars Bender), Mario Goetze, Lukas Podolski - Thomas Mueller, Max Kruse.

Gibraltar: Jamie Robba - Jean Carlos Garcia, David Artell, Scott Wiseman, Ryan Casciaro, Joseph Chipolina - Brian Perez (90+1. Adam Priestley), Roy Chipolina, John Sergeant (58. Yogan Santos), Liam Walker - Lee Casciaro (71. Kyle Casciaro).

Zobacz raport meczowy

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje