Partner merytoryczny: Eleven Sports

Straka: Czesi muszą być jak jedna ręka, noga i serce

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Czeski trener Frantisek Straka, który w poprzednim sezonie pracował w Arce Gdynia, a obecnie w Slavii Praga, przed wieczornym meczem z Polską w piłkarskich mistrzostwach Europy powiedział, że jego rodacy muszą być jak jedna ręka, noga i serce.

Czesi również marzą o awansie do ćwierćfinału Euro 2012
Czesi również marzą o awansie do ćwierćfinału Euro 2012/-/AFP

"Polacy są pod ogromną presją, zrobią wszystko, by awansować. Drużynę mają niezmiernie mocną, nawet, jeśli rezultaty nie były takie, jakich oczekiwali kibice. To bardzo niebezpieczna ekipa" - powiedział w porannym wywiadzie dla czeskiego radia.

Straka przewiduje, że w wieczornym meczu będzie remis. "Powiem, że szanse są fifty-fifty, nawet jeśli Polacy grają u siebie i tym 12. zawodnikiem będzie publiczność. Sądzę, że mamy szanse, ale musimy postarać się o jedną rzecz, czyli upilnowanie tego gwiazdorskiego tria Piszczek-Błaszczykowski-Lewandowski. Jednak to naprawdę fifty-fifty, bo pokazaliśmy, że potrafimy dobrze grać w piłkę" - zauważył.

"Policzmy: nam wystarczy remis, jeśli Grecja nie pokona Rosji. Typuję taki wynik" - dodał.

Zapytany, co by zrobił na miejscu selekcjonera czeskiej kadry Michala Bilka, odpowiedział niejednoznacznie.

"Dla każdego trenera to chyba szczyt kariery, jeśli dostanie się na mistrzostwa Europy i ma szansę wyjść z fazy grupowej do ćwierćfinału. Wiele będzie zależeć od trenera, ponieważ motywacja może być zarówno pozytywna, jak i negatywna. Możliwe, że gracze, którzy będą motywowani zbyt mocno, a tego się trochę obawiam, mogą popełniać proste błędy albo wyłączyć się. Najważniejsza będzie w tym meczu głowa" - tłumaczył.

Były trener Arki bardzo pozytywnie wyrażał się o polskich kibicach.

"Oba obozy będą kibicować w duchu fair play. Polscy kibice są wyjątkowi, gorzej byłoby, gdyby kibicowanie przeszło w coś innego, ale do tego raczej nie dojdzie. Mam z nimi tylko dobre doświadczenia, naprawdę umieją dopingować" - wspomniał.

Frantisek Straka to były piłkarz Sparty Praga i czechosłowackiej drużyny narodowej. W 2011 roku przez kilka miesięcy kierował Arką Gdynia. Wcześniej prowadził takie drużyny, jak praska Sparta czy Viktoria Pilzno. Od października jest trenerem Slavii.


PAP

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje