Reklama

Reklama

​PKO BP Ekstraklasa. 60 procent sezonu za nami. Co mówi historia?

Czy lider Ekstraklasy, Legia Warszawa dowiezie przewagę do końca rozgrywek? Minione lata nie dają jednoznacznej odpowiedzi.

Rozgrywki Ekstraklasy w sezonie 2020/21 są nietypowe. Po raz pierwszy od ośmiu sezonów nie ma podziału na grupy, mistrz nie jest wyłaniany w formule ESA37. Przyczyna jest powszechnie znana - pandemia koronawirusa i związane z tym obostrzenia.

Reklama

Tegoroczne rozgrywki szczęśliwie udało się doprowadzić do 18. kolejki, co stanowi 60 proc. całego sezonu. Można już snuć wstępne przypuszczenia jakie rozstrzygnięcia zapadną zarówno na górze jak i na dole tabeli. Postanowiliśmy przeanalizować poprzednie 10 sezonów Ekstraklasy. Co mówi historia? Przy sezonach rozgrywanych w formule ESA37 jako 60 proc. sezonu przyjęliśmy 23 rozegrane mecze, przy klasycznych 30 kolejach - 18 rund ligowych. Czy lider po 60 proc. rozegranych meczów cieszył się na końcu z trofeum?

2010/11 Lider: Wisła Kraków, punktów: 36, pozycja na mecie: 1.

2011/12 Śląsk Wrocław, 38 pkt, miejsce: 1.

2012/13 Legia Warszawa, 37 pkt, miejsce: 1.

2013/14 Legia Warszawa, 49 pkt., miejsce: 1.

2014/15 Legia Warszawa, 45 pkt., miejsce: 2.

2015/16 Piast Gliwice 47 pkt., miejsce: 2.

2016/17 Lechia Gdańsk, 46 pkt., miejsce: 4.

2017/18 Legia Warszawa, 44 pkt., miejsce: 1.

2018/19 Lechia Gdańsk, 49 pkt., miejsce: 3.

2019/20 Legia Warszawa, 45 pkt., miejsce: 1.

2020/21 Legia Warszawa, 36 pkt., miejsce: ?

Wnioski są ciekawe. Po 60 proc. rozegranych meczów w sześciu przypadkach na dziesięć (60 proc. a jakże!) liderowi udało się utrzymać "żółtą koszulkę" do końca rozgrywek. Czterokrotnie była to drużyna Legii Warszawa, która również teraz otwiera tabelę Ekstraklasy. Tylko raz lider nie zmieścił się na podium - w sezonie 2016/17 Lechia Gdańsk roztrwoniła zaliczkę i finiszowała dopiero na czwartym miejscu.

A co działo się w ogonie tabeli? Czy "czerwona latarnia" tabeli została po sezonie zdegradowana? Należy dodać, że w bieżącym sezonie tylko ostatnie miejsce oznacza degradację. W poprzednich 10 sezonach spadały z ligi po dwa zespoły, oprócz sezonu 2019/20 gdy najwyższy szczebel rozgrywek przyniósł relegację aż trzech klubów.

2010/11 Cracovia, 13 pkt., miejsce na mecie: 14.

2011/12 Zagłębie Lubin, 14 pkt., miejsce: 9.

2012/13 GKS Bełchatów, 9 pkt., miejsce: 16.

2013/14 Widzew Łódź, 16 pkt., miejsce: 15.

2014/15 Zawisza Bydgoszcz, 17 pkt., miejsce: 15.

2015/16 Górnik Zabrze, 21 pkt., miejsce: 15.

2016/17 Górnik Łęczna, 21 pkt., miejsce: 15.

2017/18 Pogoń Szczecin, 20 pkt., miejsce: 11.

2018/19 Zagłębie Sosnowiec, 15 pkt., miejsce: 16.

2019/20 ŁKS Łódź, 16 pkt., miejsce: 16.

2020/21 Stal Mielec, 15 pkt. (1 mecz zaległy), miejsce: ?

W siedmiu sezonach na dziesięć, ostatnia drużyna po 60 proc. sezonu opuszczała ligę. Nadzieją dla Stali Mielec (która ma jeden mecz zaległy) może być fakt, że tylko trzy razy klub  zamykający tabelę po 60 proc. sezonu utrzymał tę pozycję na koniec rozgrywek.

Jak będzie teraz okaże się już wkrótce. Finisz tegorocznych rozgrywek już za trzy miesiące 16 maja, za niecałe trzy miesiące.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

MS

Dowiedz się więcej na temat: PKO BP Ekstraklasa | Legia Warszawa | Wisła Kraków | Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama