Reklama

Reklama

Washington Wizards przegrali z Dallas Mavericks

Koszykarze Washington Wizards z Marcinem Gortatem w składzie w środowym meczu ligi NBA przegrali na własnym parkiecie z Dallas Mavericks 78:87. Polak był drugim strzelcem zespołu, zdobył 12 punktów i miał pięć zbiórek.

Nie udało się "Czarodziejom" rozpocząć nowego roku z dodatnim bilansem zwycięstw. Mają obecnie 14 wygranych i 15 porażek, zajmują 5. miejsce w Konferencji Wschodniej. Nie udał się im także rewanż za porażkę 95:105 w Dallas 12 listopada. Z drużyną Mavericks przegrali ósme kolejne spotkanie w lidze, a piąte w roli gospodarza. 

O sukcesie gości w tym wyrównanym meczu, w którym prowadzenie zmieniało się aż 17 razy, a różnica nigdy nie była dwucyfrowa, zadecydowały ostatnie minuty czwartej kwarty, wygrane przez zespół z Teksasu 17:4.

Na 4.58 min przed końcem spotkania, po celnym rzucie Gortata z półdystansu, gospodarze prowadzili 74:70. Potem łodzianin zablokował m.in. trzypunktowy rzut Vince'a Cartera, ale drużyna przez ponad cztery minuty nie potrafiła zdobyć punktów. Rywale wykorzystali tę słabość, odnosząc czwarte z rzędu zwycięstwo na wyjeździe.

Reklama

Polski środkowy grał 27 minut, trafił sześć z 11 rzutów za dwa punkty, miał pięć zbiórek (wszystkie w obronie), dwie asysty, dwa bloki, stratę i dwa faule, popełnione zaraz na początku meczu. Miał najwyższy w zespole wskaźnik plus/minus - ten fragment gry, gdy przebywał na parkiecie drużyna wygrała ośmioma punktami.

Liderem ekipy z Waszyngtonu tradycyjnie był rozgrywający John Wall, który uzyskał 22 pkt i miał siedem zbiórek i pięć asyst. To jego ósmy kolejny mecz z minimum 20-punktową zdobyczą. Innym wyróżniającym się graczem zespołu był aktywny pod obiema tablicami silny skrzydłowy Trevor Booker, który uzyskał 10 pkt i zebrał aż 19 piłek (siedem w ataku), co jest jego rekordem kariery. 10 pkt zdobył także Bradley Beal.

Najskuteczniejsi w drużynie Dallas byli Monta Ellis - 23 pkt, Carter - 13 i hiszpański rozgrywający Jose Calderon - 11.

Najlepszy strzelec Mavericks Niemiec Dirk Nowitzki, który już po 54 sekundach z gry, utykając opuścił boisko na kilka minut, tym razem nie miał najlepszego dnia. Zdobył tylko dziewięć punktów (najmniej w sezonie), trafiając trzy z 14 rzutów z gry.

Kolejne mecze w nowym roku Wizards rozegrają także u siebie - w piątek z Toronto Raptors i w niedzielę z Golden State Warriors.

Wyniki środowych spotkań NBA

Washington Wizards - Dallas Mavericks 78:87

Toronto Raptors - Indiana Pacers 95:82

Minnesota Timberwolves - New Orleans Pelicans  124:112

Denver Nuggets - Philadelphia 76ers 102:114

Los Angeles Clippers - Charlotte Bobcats 112:85

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama