Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Puchar Polski: Stomil - Wisła Płock. Zajączkowski: Faworytem są rywale

- Faworytem są nasi rywale, ale w rozgrywkach pucharowych zdarzają się niespodzianki, więc jesteśmy nastawieni optymistycznie - powiedział Piotr Zajączkowski, trener pierwszoligowego Stomilu przed czwartkowym meczem 1/16 finału Pucharu Polski z liderem Ekstraklasy Wisłą Płock.

Szkoleniowiec Stomilu powiedział, że cieszy się tego, iż jego piłkarze zagrają w Olsztynie z zespołem prowadzącym w tabeli ekstraklasy, bo takie spotkania są zawsze prestiżowe.

Reklama

- Nie tak dawno, po awansie do następnej rundy PP siedzieliśmy w szatni i czekaliśmy na losowanie. Po losowaniu spojrzeliśmy na tabelę; Wisła Płock miała wtedy miejsce spadkowe, a w tej chwili jest liderem - zauważył.

"Nafciarze" jeszcze dwa miesiące temu byli 14. drużyną tabeli, a miesiąc później 11. W ostatnią niedzielę, po wygranej z Jagiellonią Białystok 3-1 po raz pierwszy w historii klubu awansowali na pozycję lidera piłkarskiej Ekstraklasy. Grający w 1. lidze Stomil zajmuje obecnie 7. miejsce w swojej klasie rozgrywkowej.

Trener Zajączkowski podkreślił, że bardzo poważnie traktuje pucharowe spotkanie z Wisłą. - Chcemy dać dużo pozytywnych emocji naszym sympatykom, a przy okazji będzie to wspaniała możliwość porównania lidera ekstraklasy i zespołu pierwszoligowego. Zobaczymy na jakim poziomie rzemiosła piłkarskiego jesteśmy - mówił.

Zdaniem olsztyńskiego szkoleniowca, zespół z Płocka nie ma w swoim składzie zdecydowanego lidera, który strzela bramki.

- Zawodnikiem, który zdobył najwięcej bramek (cztery w 13 ligowych meczach) jest Dominik Furman, a to jest środkowy pomocnik. Czyli ich siłą jest szczelna gra w defensywie i skuteczność aż do bólu w ofensywie, plus stałe fragmenty gry, które Furman wykonuje perfekcyjnie - ocenił Zajączkowski.

Przypomniał też, że Stomil jest w tej rundzie chwalony za dobrą i widowiskową grę i w takim samym stylu zamierza zaprezentować się kibicom w czwartek.

Jak przyznał, na pewno faworytem pucharowego spotkania są rywale. - Piłka nożna ma jednak to do siebie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jesteśmy nastawieni optymistycznie i wszyscy z niecierpliwością czekamy na dobry mecz w wykonaniu Stomilu - zapewnił.

Zajączkowski zauważył, że w każdej edycji rozgrywek pucharowych są niespodzianki i sensacje. - Miejmy nadzieję, że taka sensacja wydarzy się w Olsztynie - dodał.

Początek meczu 1/16 finału Pucharu Polski Stomil Olsztyn - Wisła Płock zaplanowano w czwartek na godz. 17.30.

Marcin Boguszewski

Puchar Polski: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Stomil Olsztyn | Wisła Płock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama