Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław. Kibice mają już dość, czyli 6 wniosków po meczu

Trener Adrian Gul’a miał mieć pomysł, a skończyło się zupełną bezradnością. Po takim meczu trybuny po raz pierwszy miały serdecznie dość, choć to kibicami Śląska powinna zająć się Komisja Ligi. Oto 6 wniosków po meczu Wisła Kraków - Śląsk Wrocław.

Tym razem Gul’a przestrzelił. Szkoleniowiec mówił o nowej broni, o "planie A" oraz "planie B", ale tym razem musiał przyznać, że skapitulował. Długo bił się z myślami, czy znów wystawić na defensywnym pomocniku Michala Frydrycha i po raz drugi zaryzykował. W meczu z Górnikiem to rozwiązanie dało mu zwycięstwo, ze Śląskiem przyczyniło się do klęski.

Napastnicy bez goli. - Wielu chciałoby mieć dwóch takich napastników jak my - mówił niedawno Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły. Dziś brzmi to trochę jak ponury żart, bo Felicio Brown Forbes ostatnią bramkę strzelił blisko dwa miesiące temu, a Jan Kliment na trafienie czeka jeszcze dwa tygodnie dłużej.

Reklama

Problem z liczbami czy coś więcej? Władze Wisły podkreślają także, że w drużynie mają dobrych napastników, dobrych skrzydłowych i w ogóle cały skład wygląda bardzo przyzwoicie. Tyle że kompletnie nie stoją za tym liczby. O napastnikach pisaliśmy powyżej, Piotr Starzyński na skrzydle nie ma ani bramki, ani asysty, a Yaw Yeboah i Michal Skvarka punktować przestali już kilka tygodni temu. Chyba czas zadać pytanie, czy to aby na pewno tylko chwilowy przestój...

Wisła - Śląsk. Co z kibicami?

Komisja Ligi powinna stanowczo wkroczyć. Do rac na polskich stadionach już niestety zdążyliśmy się przyzwyczaić, podobnie jak do tego, że z ich powodu mecze przerywane są na kilka minut. Dodatkowo jednak kibice Śląska używali petard hukowych, które dudniły w uszach i mogły wystraszyć bardziej wrażliwe osoby. Za takie zachowanie Komisja Ligi powinna karać wyjątkowo surowo.

Trybuny mają dość. Po raz pierwszy w tym sezonie piłkarze Wisły dosadnie usłyszeli, co kibice sądzą o ich grze.  Padły przekleństwa skierowane bezpośrednio do piłkarzy, a to oznacza, że pewna granica została przekroczona. Najdelikatniejsza przyśpiewka mówiła o hańbieniu Wisły.

Jest jednak jedna dobra wiadomość dla Wisły. A mianowicie taka, że mocno uformowała się już grupa kandydatów do spadku i mimo fatalnych ostatnio wyników (cztery zdobyte punkty na 18 możliwych) widmo spadku na razie nie zagląda piłkarzom Gul'i w oczy. Krakowianie mają 14 punktów, o siedem więcej od strefy spadkowej.

Piotr Jawor



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje