Reklama

Reklama

Igor Jakubowski w finale turnieju w Debreczynie

Pięściarz Igor Jakubowski (91kg) nie boksował od czasu igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, ale jak widać nie próżnował. W pierwszym tegorocznym starcie zapewnił sobie przynajmniej srebro. Dziś na ringu w Debreczynie odprawił reprezentanta gospodarzy i awansował do finału.

Pięściarz wagi ciężkiej z Konina, w półfinale  61. Memoriału im. Istvana Bocskaia w Debreczynie, spotkał na swojej drodze Adama Hamoriego. Polak przeważał, ale sędziowie punktowi wyraźnie "ciągnęli za uszy" miejscowego zawodnika. Decydujące było drugie starcie, gdy Jakubowski dwukrotnie wstrząsnął przeciwnikiem.

Za pierwszym razem nawet go przewrócił, ale ringowy nie zareagował i nie liczył. Kilkanaście sekund później już nie miał wyboru i liczył Węgra na stojąco.

W sobotę, w walce o złoto, Jakubowski skrzyżuje rękawice z reprezentantem Chorwacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje