Reklama

Reklama

Boks. Czudinow i Charitonow przed czasem

​Fiodor Czudinow (23-2, 16 KO) należy do ścisłej czołówki kategorii superśredniej. Udowodnił to w piątkowy wieczór, odprawiając Umara Sadiqa (10-2, 6 KO) podczas gali w Chimkach.

Posiadacz pasa WBA Gold prowadził walkę przez większą część, a dzieła zniszczenia dopełnił w ostatniej, dwunastej rundzie. Rosjanin nie ukrywa, że marzy mu się teraz walka z Saulem Alvarezem...

Reklama

Podczas tej samej gali w Chimkach weteran sceny MMA - Siergiej Charitonow (1-0, 1 KO), w swoim bokserskich debiucie w gronie zawodowców (startował już jako amator) pokonał przed czasem byłego pretendenta do mistrzostwa świata wagi ciężkiej, Danny'ego Williamsa (54-29, 41 KO). Charitonow posłał Anglika na deski już w pierwszej odsłonie lewym sierpowym, a w drugiej dokończył egzekucję.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje