Reklama

Reklama

Jacques Rogge odpowiedział na list PKOl

Członkowie Komitetu Wykonawczego, rekomendując usunięcie zapasów z igrzysk w 2020 roku, kierowali się wspólną mądrością - napisał przewodniczący MKOl Jacques Rogge w liście do Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

12 lutego Komitet Wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego rekomendował 125. zgromadzeniu, które odbędzie się na początku września w Buenos Aires, wykreślenie zapasów z programu następnych, po Rio de Janeiro, igrzysk w 2020 roku. 

Reklama

Zdaniem Rogge, MKOl regularnie weryfikuje sporty objęte programem olimpijskim, aby mieć pewność, że  program zawiera  właściwy i różnorodny zestaw dyscyplin odpowiadający charakterowi tej największej imprezy sportowej świata.

"Żaden sport nie jest poddawany ocenie jednostkowo. Zadaniem Komitetu Wykonawczego MKOl było rekomendowanie właściwej kombinacji 25 sportów o kluczowym znaczeniu w oparciu o wiele czynników. Na przykład, ważne jest wypracowanie właściwej równowagi pomiędzy sportami drużynowymi i indywidualnymi; pomiędzy sportami walki i innymi sportami; oraz pomiędzy sportami, o których decydują czynniki wymierne i sportami, które w dużym stopniu zależą od sędziowania" - napisał Rogge, odpowiadając na list PKOl.

Kierownictwo Polskiego Komitetu Olimpijskiego skierowało do przewodniczącego MKOl prośbą o zrewidowanie stanowiska w sprawie wykreślenia zapasów z programu igrzysk w 2020 roku.

Prezes Andrzej Kraśnicki i sekretarz generalny Adam Krzesiński zwrócili w nim uwagę na fakt, iż rekomendacja boleśnie dotyka jeden z najstarszych sportów, który w programie nowożytnych igrzysk olimpijskich jest od roku 1896, dyscypliny o szerokim, ogólnoświatowym zasięgu. Przypomnieli, iż podczas ubiegłorocznych igrzysk w Londynie na matach wystąpiło blisko 350 zawodników i zawodniczek z ponad 70 państw, a na podium znaleźli się reprezentanci 29 krajów.

List zakończyli słowami: "Jesteśmy przeciwni eliminowaniu tradycyjnego sportu olimpijskiego na rzecz nowych, na razie jeszcze mało rozpowszechnionych, a w niektórych regionach świata wręcz nieznanych w ogóle".

"To nigdy nie jest łatwa decyzja. Rekomendując 25 kluczowych sportów do programu olimpijskiego na rok 2020 członkowie Komitetu Wykonawczego kierowali się wspólną mądrością zdobytą przez lata doświadczeń we wszystkich dziedzinach sportu - jako zawodnicy, administratorzy i olimpijczycy. Chociaż zapasy mają wiele atutów, stoi za nimi oczywiście historia, należy również uznać, że muszą być wprowadzone zmiany" - napisał Rogge w liście do PKOl.

Rekomendacja Komitetu Wykonawczego nie jest decyzją ostateczną. Obecnie zapasy dołączają do siedmiu innych sportów, które ubiegają się o miejsce w programie olimpijskim na rok 2020. Następnym etapem będzie prezentacja podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego MKOl w St. Petersburgu w maju. MKOl dokona ostatecznej oceny, gdy jego członkowie zbiorą się na sesji w Buenos Aires.

Decyzja KW MKOl spowodowała gwałtowną reakcję środowiska zapaśniczego. Ustąpił szef FILA Raphael Martinetti. Wielu słynnych sportowców, wśród nich wicemistrz olimpijski Andrzej Supron, odesłało szefowi MKOl Jacquesowi Rogge zdobyte medale.

Dowiedz się więcej na temat: Jacques Rogge | zapasy | mkol | igrzyska olimpijskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje