Reklama

Reklama

Deszcz na Roland Garros. Mecze opóźnione

Z powodu deszczu o trzy godziny opóźniło się rozpoczęcie środowych ćwierćfinałów kobiet w turnieju tenisowym na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa. Intensywne opady kolejny raz popsuły plany organizatorom paryskiej imprezy wielkoszlemowej.

Pierwotnie mecze o awans do "czwórki" między rozstawioną z numerem czwartym Rumunką Simoną Halep i Rosjanką Swietłaną Kuzniecową (27.) oraz Włoszką Sarą Errani (10.) i Niemką Andreą Petkovic (28.) miały rozpocząć się o godz.14.

Reklama

Początkowo przełożono je o godzinę. Opady jednak nie ustały i start rywalizacji przesunięto o 45 minut, a następnie o kolejne trzy kwadranse. Ostatecznie zawodniczki wyszły na kort o godz. 17.

To nie pierwszy przypadek, gdy intensywne opady przeszkadzają w rozegraniu meczów tegorocznego French Open. Deszcz przeszkadzał już podczas eliminacji.

Kilka dni później czołowi singliści narzekali, że korty są jeszcze mokre, co utrudnia grę. Z tego samego powodu przerywano wiele meczów pierwszej rundy, a część z nich zaczynała się z ponadgodzinnym opóźnieniem.

Dowiedz się więcej na temat: roland garros | tenis | deszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje