Wielu liczba 666 przeraża. Jego ucieszyła

W sobotę w lidze NHL hokeiści New Jersey Devils pokonali we własnej hali Florida Panthers 2-1. Z 666. zwycięstwa w karierze cieszył się 40-letni bramkarz "Diabłów" Martin Brodeur, który w tej drużynie gra od 1991 roku.

Pochodzący z Montrealu Brodeur to ikona klubu. Zagrał w 1206 meczach, a w 120 udało mu się zachować czyste konto. Trzykrotnie sięgał z Devils po Puchar Stanleya (1995, 2000, 2003). Tyle samo razy uznawano go najlepszym bramkarzem ligi. Dzięwięć razy wystąpił w Meczu Gwiazd.

Reklama

Sukcesy odnosił także z reprezentacją Kanady. Jest złotym medalistą igrzysk olimpijskich Salt Lake City 2002 i Vancouver 2010 oraz mistrzem świata z 2004 roku.

W sobotę obronił 17 strzałów, a zwycięstwo jego drużynie zapewniły gole Czecha Patrika Eliasa i Davida Clarksona.

Tego dnia aż trzech bramkarzy nie dało się pokonać. W najciekawszym meczu aktualni mistrzowie Los Angeles Kings ulegli we własnej hali Vancouver Canucks 0-1. Autorem decydującego trafienia był Mason Raymond. Cory Schneider powstrzymał 20 strzałów.

Minnesota Wild u siebie wygrali z San Jose Sharks 2-0. Na listę strzelców wpisali się Zach Parise i Jared Spurgeon, a aż 33 strzały zatrzymał Fin Niklas Backstrom.

Trzecim bezbłędnym bramkarzem był Słowak Jaroslav Halak (19 udanych interwencji). Jego St. Louis Blues pokonało na wyjeździe Edmonton Oilers 3-0. Gole zdobyli: Chris Stewart, Alexander Steen i T.J. Oshie.

Zobacz wyniki sobotnich spotkań NHL

Ottawa Senators - Tampa Bay Lightning        5-3 

Minnesota Wild - San Jose Sharks             2-0 

Vancouver Canucks - Los Angeles Kings        1-0 

Toronto Maple Leafs - Boston Bruins          3-2 

Buffalo Sabres - Montreal Canadiens          2-1 

New Jersey Devils - Florida Panthers         2-1 

Nashville Predators - Columbus Blue Jackets  5-2 

Dallas Stars - Colorado Avalanche            5-2 

St. Louis Blues - Edmonton Oilers            3-0 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje