Reklama

Reklama

NBA - seria porażek Oklahoma City Thunder

Trzeciej porażki z rzędu w lidze NBA doznali koszykarze Oklahoma City Thunder. Najlepsza drużyna Konferencji Zachodniej tym razem uległa we własnej hali Cleveland Cavaliers 104:114. Kyrie Irving zdobył dla gości 31 punktów.

Poprzednie dwa mecze Thunder także przegrali u siebie - z Miami Heat 81:103 i z Los Angeles Clippers 117:125. Po raz ostatni drużyna prowadzona przez trenera Scotta Brooksa trzech kolejnych porażek na własnym parkiecie doznała w kwietniu 2009 roku.

Reklama

Drużynie z Oklahomy nie pomaga na razie powrót po kontuzji Russella Westbrooka. W środę 25-letni rozgrywający zagrał dobrze. Zdobył 24 punkty i miał dziewięć asyst. Tradycyjnie świetny był Kevin Durant - 28 pkt, 10 zbiórek i dziewięć asyst.

O zwycięstwie "Kawalerzystów" zadecydowała czwarta kwarta. Na jej początku przegrywali siedmioma punktami, ale później trafiali niemal z każdej pozycji.

- Zdecydowanie musimy poprawić grę w obronie. W ostatniej części gry pozwoliliśmy rywalom zdobyć 42 punkty, to po prostu jest niedopuszczalne. Nie możemy tak grać, musimy być znacznie twardsi - przyznał Brooks.

Thunder utrzymali prowadzenie w Konferencji Zachodniej. Mają na koncie 43 zwycięstwa i 15 porażek. Cavaliers (23-36) to 10. drużyna na wschodzie.

W tabeli tuż za Thunder są koszykarze San Antonio Spurs (41-16). "Ostrogi" pokonały u siebie Detroit Pistons 120:110. Aż ośmiu podopiecznych trenera Gregga Popovicha uzyskało co najmniej dziesięć punktów. Najwięcej - 20 - zdobył Włoch Marco Belinelli.

Ciekawie było w Los Angeles, gdzie Clippers (40-20) zmierzyli się z Houston Rockets (39-19). Po wyrównanym meczu górą byli koszykarze z "Miasta Aniołów", którzy zwyciężyli 101:93.

Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Blake Griffin. Zdobył 23 punkty i miał 16 zbiórek. Wśród pokonanych najlepszy był Dwight Howard - 23 pkt i 11 zbiórek.

Najdotkliwszej porażki od ponad dziesięciu lat doznała ekipa Brooklyn Nets. Na wyjeździe przegrała z Portland Trail Blazers 80:124.

- Tak wysoka porażka świadczy o tym, że kompletnie nie myśleliśmy o grze. Nawet w starciu z drużyną gwiazd Konferencji Zachodniej nie powinniśmy przegrać aż 40 punktami - przyznał Paul Pierce. Skrzydłowy Nets zdobył tylko sześć pkt.

Wyniki środowych meczów:

Boston Celtics - Atlanta Hawks                115:104

Chicago Bulls - Golden State Warriors         103:83

Dallas Mavericks - New Orleans Pelicans       108:89

Los Angeles Clippers - Houston Rockets        101:93

Memphis Grizzlies - Los Angeles Lakers        108:103

Oklahoma City Thunder - Cleveland Cavaliers   104:114

Philadelphia 76ers - Orlando Magic             90:101

Portland Trail Blazers - Brooklyn Nets        124:80

San Antonio Spurs - Detroit Pistons           120:110

Utah Jazz - Phoenix Suns                      109:86

Dowiedz się więcej na temat: Oklahoma City Thunder | NBA | koszykówka | Kyrie Irving

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje