Reklama

Reklama

57 punktów i triple-double Russella Westbrooka w NBA

Gwiazdor Oklahoma City Thunder Russell Westbrook rozgrywa niesamowity sezon. W wyjazdowym meczu z Orlando Magic zdobył 57 punktów i zaliczył triple-double, co jest rekordowym osiągnięciem. Gracze z Oklahomy wygrali 114:106.

Nikt wcześniej nie był tak skuteczny mając również triple-double. 28-letni rozgrywający na swoim koncie zapisał jeszcze 13 zbiórek i 11 asyst.

Suche liczby nie oddają jednak do końca tego, jak wiele Westbrook zrobił, by jego drużyna wygrała. W połowie czwartej kwarty Thunder przegrywali różnicą 14 punktów, ale zdołali odrobić stratę. Westbrook w tej części gry zdobył 15 z 19 ostatnich punktów jego zespołu. Do dogrywki doprowadził celnym rzutem "za trzy" na 7,1 s przed jej zakończeniem.

- Tego się nie da opisać słowami. To po prostu zaszczyt grać z nim w jednej drużynie - powiedział obrońca Thunder Victor Oladipo.

Reklama

Podłamani Magic w dodatkowych pięciu minutach nie nawiązali już walki. W dogrywce zdobyli tylko cztery punkty. Zespół Oklahomy, dzięki temu zwycięstwu, jako szósty w Konferencji Zachodniej i dziesiąty w lidze zapewnił sobie awans do play off.

Szlagierowo zapowiadał się mecz w San Antonio, gdzie spotkały się dwie najlepsze drużyny obecnego sezonu. Mający bilans 57 zwycięstw i 17 porażek Spurs podejmowali Golden State Warriors (61-14). Początek należał do gospodarzy, którzy w pierwszej kwarcie wygrywali już różnicą 22 punktów.

Później jednak ich przewaga systematycznie topniała, a w drugiej połowie to liderzy Konferencji Zachodniej zdominowali wydarzenia na parkiecie i ostatecznie wygrali 110:98. Warriors do zwycięstwa poprowadził duet Stephen Curry - Klay Thompson. Pierwszy zdobył 29 pkt i miał 11 asyst, drugi dołożył 23 pkt.

- Nigdy nie można się poddawać. Nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, musisz walczyć do końca. Właśnie tego nauczyliśmy sie w ostatnich latach - podkreślił Curry.

To było dziewiąte z rzędu zwycięstwo "Wojowników".

Dla Spurs najwięcej punktów zdobył Kawhi Leonard - 19 pkt.

Na Wschodzie liderami są Cleveland Cavaliers (47-26). Obrońcy tytułu minionej nocy nie grali.

Drugie miejsce zajmują koszykarze Boston Celtics (48-27), którzy ulegli we własnej hali Milwaukee Bucks 100:103. Przegrała także będąca na trzeciej pozycji drużyna Marcina Gortata - Washington Wizards (46-29). "Czarodzieje" zostali pokonani na wyjeździe przez Los Angeles Clippers 133:124. Polski środkowy zdobył sześć punktów.

Wyniki środowych meczów:

Boston Celtics - Milwaukee Bucks            100:103

Los Angeles Clippers - Washington Wizards   133:124

Memphis Grizzlies - Indiana Pacers          110:97

New Orleans Pelicans - Dallas Mavericks     121:118

New York Knicks - Miami Heat                 88:105

Orlando Magic - Oklahoma City Thunder       106:114 (po dogrywce)

Philadelphia 76ers - Atlanta Hawks           92:99

Sacramento Kings - Utah Jazz                 82:112

San Antonio Spurs - Golden State Warriors    98:110

Toronto Raptors - Charlotte Hornets         106:110

Tabele ligi NBA

Eastern Conference
Atlantic Division
1.z-Philadelphia 76ers
2.x-Brooklyn Nets
3.x-New York Knicks
4.px-Boston Celtics
5.Toronto Raptors
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje