Reklama

Reklama

​Wisła Can-Pack odpowiada na oskarżenia CCC Polkowice

Mecz na szczycie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet pomiędzy CCC Polkowice i Wisłą Can-Pack Kraków zakończył się skandalem.

Mecz na szczycie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet pomiędzy CCC Polkowice i Wisłą Can-Pack Kraków zakończył się skandalem.

Po końcowej syrenie doszło do przepychanek pomiędzy opuszczającymi trybuny kibicami i generalnym menedżerem Wisły Piotrem Duninem-Suligostowskim. W efekcie zamieszania działacz Wisły stracił przytomność i został odwieziony do szpitala.
We wczorajszym oświadczeniu klub z Polkowice oskarżył o spowodowanie zamieszania Dunina-Suligostowskiego. Dzisiaj zarząd TS Wisła wydał oświadczenie, w którym broni swojego działacza i przedstawia odmienną wersję wydarzeń w polkowickiej hali.

Oświadczenie zarządu TS Wisła Kraków


"W związku z ukazującymi się w mediach informacjami, opartymi o doniesienia ze stron internetowych CCC Polkowice, jakoby generalny menedżer drużyny koszykarek naszego klubu pan Piotr Dunin-Suligostowski zaatakował po meczu rozegranym w dniu 18.11.2012r. kibiców Polkowic, zmuszeni jesteśmy do wydania oświadczenia dementującego przedstawione fakty.
Po zakończonym meczu nie zabezpieczono przejścia dla przedstawicieli naszej ekipy do sali konferencyjnej w skutek czego zmuszeni byli do przepychania się przez tłum wrogo reagujących kibiców miejscowych. Pan Piotr Dunin-Suligostowski, przedzierając się w kierunku sali konferencyjnej został pchnięty a następnie był obrażany wulgarnymi sformułowaniami godzącymi w dobre imię naszego klubu jak i również naruszającymi Jego godność. "Radość ze zwycięstwa" - jak to ujął w swej informacji klub z Polkowic nie uzasadnia znieważania innych a za uniemożliwienie bezpośredniego kontaktu kibiców z Polkowic z przedstawicielami klubu przyjezdnego odpowiedzialność ponosi zarząd CCC Polkowice.
Oświadczamy z całą stanowczością, że pobicie kogokolwiek przez przedstawiciela naszego Klubu nie miało miejsca a jedyną osobą poszkodowaną w całym zajściu był pan Piotr Dunin-Suligostowski. Wobec utraty przytomności zaszła konieczność wezwania pogotowia i przewiezienia poszkodowanego do szpitala w Lubinie. Pomimo wyraźnego żądania wezwania policji w celu złożenia doniesienia na postępowanie klubu i kibiców gospodarzy możliwość taka została zablokowana przez osoby pracujące dla klubu gospodarza.
TS Wisła bardzo wysoko ocenia pracę i wkład pana Piotra Dunin-Suligostowskiego w sukcesy naszej drużyny w ostatnich latach i niniejszym udziela mu pełnego wsparcia życząc szybkiego powrotu do zdrowia.
W świetle przedstawionych faktów spodziewamy się iż PLKK wyciągnie odpowiednie konsekwencje wobec gospodarza zawodów".

Zarząd TS Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL