Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

​ŁKS - Wisła Kraków w 34. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

Jeśli "Biała Gwiazda" wygra, a Arka straci punkty, to już w tej kolejce Wisła zapewni sobie utrzymanie. Zadanie krakowian nie wydaje się przesadnie trudne, bo ŁKS ostatnio spisuje się fatalnie.

0-1, 0-1, 1-1, 0-3, 0-4, 0-1, 1-3, 0-2 - to wyniki łodzian od czasu, gdy trenerem został Wojciech Stawowy. Wtedy drużyna jeszcze mogła próbować walczyć o utrzymanie, teraz już pozbawiła się wszelkich złudzeń.

Reklama

- To bardzo zły bilans, dwie strzelone bramki nikomu chluby nie przynoszą. Źle się o nas mówi i źle pisze, ale trudno się temu dziwić. Mam też świadomość, że jestem mocno krytykowany. Musimy być na to odporni i nie możemy się poddawać - podkreśla Stawowy, który karierę trenerską rozpoczynał prowadząc młodzieżowe zespoły... Wisły Kraków.

Największe sukcesy świętował jednak z Cracovią, ale później jego czas prysł. Do Ekstraklasy wrócił właśnie teraz, ale jest już pewne, że za cztery mecze się z nią pożegna. W zupełnie innej sytuacji jest Wisła. W pewnym momencie krakowianie byli w tak samo złej sytuacji jak ŁKS, ale w przerwie zimowej postawili na właściwego konia. 

Artur Skowronek wyprowadził drużynę z kryzysu, a następnie ze strefy spadkowej. Dziś "Biała Gwiazda" ma nad nią aż osiem punktów przewagi i już w tej kolejce może zapewnić sobie utrzymanie. By tak się stało, krakowianie muszą pokonać ŁKS, a Arka Gdynia nie może wygrać w Kielcach z Koroną.

- Taki układ działa na nas jeszcze bardziej motywująco. To nas nakręca, bo chcemy zrealizować cel jak najszybciej. Mamy taką szansę w piątek. Zróbmy swoje, a reszta? Zobaczymy jak to się poukłada - podkreśla trener Skowronek.

Stawowy: - Mnie teraz interesuje tylko to, kiedy zdołamy zmienić tę niekorzystną sytuację. Czasami trzeba cofnąć się o krok, żeby zrobić kilka do przodu.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | ŁKS | Wojciech Stawowy | Artur Skowronek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje