We Włoszech znów głośno o Zielińskim. Wszystko po tym, co zrobił w meczu Serie A
W ostatnim czasie włoskie media rozpisywały się na temat dobrej formy Piotra Zielińskiego. Podobną narrację przybrały one po niedzielnym meczu z Genoą, w którym to polski pomocnik spędził na murawie pełne 90 minut. Nie odnotował wprawdzie asysty ani gola, ale to nie przeszkodziło tamtejszym dziennikarzom w chwaleniu gry podopiecznego Cristiana Chivu. Eksperci zwrócili uwagę na jeden, bardzo istotny aspekty gry Zielińskiego, widoczny na przestrzeni jego ostatnich występów.

Piotr Zieliński długo pracował na swoje ostatnie sukcesy. Przygoda Polaka w Serie A pełna była głośnych wzlotów, ale też niepożądanych upadków. Obecnie jednak forma 31-latka zdaje się rosnąć w zadowalającym tempie, a zaufanie jakim obdarza go trener Cristiana Chivu, powala rozwijać skrzydła piłkarzowi z kraju nad Wisłą.
Wszystko zaczęło się od bramki w arcyważnym meczu Polaków z Maltą. Od tego czasu Zieliński notował niemal same dobre występy, czy to na murawach Serie A, czy też Ligi Mistrzów. Nie umyka to uwadze mediów ze słonecznej Italii, które w ostatnich tygodniach piszą o Polaku niemalże w samych superlatywach. Nie inaczej było po niedzielnym triumfie Interu Mediolan nad Genoą.
Włosi znów chwalą Piotra Zielińskiego. Polak z obiecującą tendencją
We wspomnianym wyżej meczu, wygranym 2:1, Piotr Zieliński spędził na murawie pełne 90. minut, będąc zmienionym dopiero w doliczonym czasie gry. Nie zdobył on co prawda gola ani asysty, lecz włoskie media zwróciły szczególną uwagę na zupełnie inne aspekty jego gry.
"Pod nieobecność Calhanoglu Zieliński jest kreatorem głównym gry Interu w formacji 3-5-2. Kieruje akcjami zespołu z doskonałym wyczuciem czasu" - piszą dziennikarze portalu "tuttomercatoweb.com", wystawiając jednocześnie Polakowi notę "6,5" w dziesięciostopniowej skali.
Podobne spostrzeżenia na temat wyczynów Polaka mieli eksperci włoskiej filii "Eurosportu". Podkreślili oni ciągły progres formy Zielińskiego, który pomocnik zalicza na przestrzeni ostatnich swoich występów. "Wymuszona zmiana" dokonana przez Chivu, ich zdaniem spłaca się w stu procentach.
Nie wszyscy jednak mieli zamiar wyłącznie rozpływać się nad grą Zielińskiego. Nieco krytyki względem jego ostatniego występu pojawiło się na łamach portalu "Calciomercato".
"Gra w roli rozgrywającego nie jest jego wymarzoną rolą i w pewnych momentach meczu widać, że ciągnie go do innych części boiska. Jednak jeśli chodzi o jego jakość i zaangażowanie, nie można mu nic zarzucić. W ataku musi natomiast szybciej operować piłką i grać z mniejszą liczbą kontaktów" - ocenili włoscy dziennikarze, oceniając ostatecznie występ Polaka na "6,5" w dziesięciostopniowej skali.












