Modelski w Jagiellonii, trzech rozwiązało kontrakt
Obrońca PGE GKS Bełchatów Filip Modelski będzie od nowego sezonu występował w Jagiellonii Białystok. Kluby doszły do porozumienia w kwestii kwoty transferu definitywnego. Bełchatów rozwiązał kontrakty z trzema innymi piłkarzami.

20-letni defensor, który po przygodzie w rezerwach angielskiego West Ham Utd, otrzymał przy Sportowej szansę na występy w T-Mobile Ekstraklasie, dość szybko wywalczył sobie miejsce w składzie "Brunatnych", jednocześnie występując w kadrze U-21. "Model" zadebiutował także u Franciszka Smudy w meczu towarzyskim z Bośnią i Hercegowiną.
- Sprzedaż Filipa Modelskiego do Jagiellonii wpisuje się w naszą aktualną politykę transferową - powiedział prezes GKS "Bełchatów" SSA Marcin Szymczyk. - Cieszymy się, że udało się bardzo szybko na tyle wypromować tak młodego zawodnika, by wzbudził zainteresowanie selekcjonera Reprezentacji Polski i kilku klubów. To pokazuje, że Bełchatów jest dobrym miejscem dla rozwoju młodszych zawodników, często z niższych lig. Jesteśmy także zadowoleni z wynegocjowanej sumy transferowej. Przed nami decyzje co do nazwisk kolejnych zawodników, którzy mogliby zastąpić Filipa jak i trzech zawodników, którzy dziś rozwiązali kontrakty. W minionym półroczu spędziliśmy sporo czasu na obserwacjach zawodników, którzy mogliby do nas dołączyć i kto wie, być może podążyć drogą Modelskiego - dodał.
W minionym sezonie Filip Modelski rozegrał w barwach PGE GKS Bełchatów dwadzieścia spotkań w T-Mobile Ekstraklasie, jedno w PP oraz trzy w MESA.
Z Bełchatowem w poniedziałek pożegnali się: Grzegorz Fonfara, Jacek Popek i Łukasz Sapela.
Nazwiska trzech zawodników, z którymi klub rozwiązał kontrakty, pojawiły się na liście 29 osób, które - zdaniem Centralnego Biura Antykorupcyjnego i wrocławskiej prokuratury - brały udział w "ustawieniu" przez GKS 33 spotkań II ligi w rundzie wiosennej sezonu 2003-2004 i w całym sezonie 2004-2005.
Po ujawnieniu tych informacji prezes bełchatowskiego klubu Marcin Szymczyk zapowiedział, że będzie rozwiązywał kontrakty z zawodnikami podejrzanymi o udział w korupcji. W poniedziałek klub rozwiązał umowy z Popkiem, Sapelą i Fonfarą.
Ten ostatni przesłał do PAP oświadczenie, w którym podkreślił, że nigdy nie wręczył, ani nie obiecywał nikomu pieniędzy lub innej korzyści materialnej w celu "ustawienia" wyniku meczu.
"Zgodziłem się przyjąć propozycję Klubu i rozwiązać kontrakt przed terminem jego wygaśnięcia. Z dniem dzisiejszym żegnam się z Klubem, do którego mam wielki sentyment, gdyż spędziłem w nim ponad 7 lat. Rozwiązanie mojego kontraktu zbiegło się w czasie z doniesieniami medialnymi dotyczącymi 'afery korupcyjnej' związanej z Klubem. Mając powyższe na uwadze oświadczam, że nigdy nie wręczyłem ani nie obiecywałem żadnemu piłkarzowi, sędziemu, trenerowi, działaczowi oraz jakiejkolwiek innej osobie pieniędzy lub innej korzyści materialnej w celu wpłynięcia na wynik meczu piłkarskiego. Proszę więc o nie wyciąganie zbyt pochopnych wniosków przed ostatecznym rozstrzygnięciem w niniejszej sprawie przez odpowiednie organy lub sądy. Na chwilę obecną, wobec toczącego się śledztwa, nie mogę powiedzieć nic więcej na ten temat" - napisał Fonfara.
Informacja prasowa
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje