Reklama

Reklama

Puchar Polski. Artur Derbin: Lech musi, a my możemy

We wtorek piłkarze beniaminka 1. ligi Zagłębia Sosnowiec zmierzą się w Poznaniu z Lechem w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski. - Chcemy spełnić swoje marzenia - powiedział trener Zagłębia Artur Derbin.

Jego drużyna w piątek zremisowała wyjazdowy ligowy mecz z Arką Gdynia 2-2, Lech dzień później w Chorzowie pokonał Ruch 3-1.

"Po spotkaniu w Gdyni nie wracaliśmy do domu, dzięki profesjonalnej organizacji stacjonujemy i przygotowujemy się w Opalenicy do pucharowego pojedynku. Mamy swój pomysł, plan na wtorkowy wieczór. Rywale na pewno też, bo dla nich zdobycie PP to chyba jedyna szansa na europejskie puchary w tym sezonie. Musimy być przygotowani na różne scenariusze" - dodał Derbin.

Przyznał, że jeden dzień odpoczynku więcej jest pewnym "bonusem" dla jego zawodników.

Reklama

Po meczu w Chorzowie trener "Kolejorza" Jan Urban nie ukrywał, że chciał wygrać jak najmniejszym nakładem sił, ale to się nie udało, bo Ruch zmusił poznaniaków do wielkiego wysiłku.

Sosnowiczanie w tej edycji PP wyeliminowali już ekstraligowe drużyny Górnika Zabrze (3-1 u siebie w 1/16 finału) oraz Cracovię (w ćwierćfinałowym dwumeczu).

"Oczywiście we wtorek to bardziej Lech musi, a my możemy. Postaramy się zrobić wszystko, by 2 maja nie uczestniczyć w meczu finałowym w roli widzów. Do każdego meczu podchodzimy bardzo poważnie. A dodatkowo przecież w półfinale PP nie gra się co roku" - stwierdził Derbin, który w 2000 roku strzelił zwycięskiego gola dla Zagłębia (2-1) w ligowym meczu z Lechem w Poznaniu.

Terminarz meczów półfinałowych Pucharu Polski




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne