Reklama

Reklama

1. liga: Cracovia straciła punkty u siebie

Cracovia zremisowała u siebie z Kolejarzem Stróże 2-2 w pierwszoligowych derbach województwa małopolskiego. Prowadzący w tabeli piłkarze Termaliki Bruk-Bet Nieciecza otrzymali trzy punkty walkowerem, za spotkanie z wycofanym z rywalizacji ŁKS Łódź.

Kolejarz w obecnym sezonie nie walczy ani o awans, ani o utrzymanie, ale w sobotę okazał się wymagającym rywalem dla wicelidera z Krakowa. Do przerwy prowadził po golu doświadczonego Macieja Kowalczyka, który w obecnym sezonie ma już na koncie 19 trafień. W drugiej połowie Cracovia zdobyła dwie bramki (Krzysztof Danielewicz oraz Vladimir Boljevic z rzutu karnego), ale w 88. minucie wyrównał Łukasz Bocian.

Ten wynik oraz walkower dla Termaliki sprawiły, że lider z Niecieczy (55 pkt) ma już cztery punkty przewagi nad Cracovią. Kolejarz zajmuje dwunaste miejsce (37 pkt).

Reklama

Aż trzy z pięciu sobotnich meczów 27. kolejki zakończyły się remisami. Szczególnie rozczarowani tym faktem mogą być kibice walczącego o utrzymanie Stomilu Olsztyn, który nie potrafił strzelić u siebie gola ostatniej Polonii Bytom (0-0).

Ciekawie powinno być w niedzielę, gdy swoje mecze rozegrają trzeci Dolcan i czwarty Zawisza (oba po 46 pkt). W Ząbkach gospodarze podejmą piątą Flotę Świnoujście, która była zdecydowanym liderem na półmetku, jednak w rundzie wiosennej spisuje się znacznie słabiej.

Z kolei drużyna z Bydgoszczy zagra w Poznaniu z przeżywającą kłopoty organizacyjne, ale wciąż walczącą ambitnie o utrzymanie Wartą Poznań.

1. liga: Sprawdź szczegóły!

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | I liga | Kolejarz Stróże

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje