Reklama

Reklama

NHL: Bruins po dogrywce wygrali z Capitals

Trzy z czterech czwartkowych spotkań 1. rundy play off NHL zakończyły się po dogrywkach. Obrońcy tytułu Boston Bruins pokonali u siebie Washington Capitals 1-0, a zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry zdobył Chris Kelly.

W pierwszej i drugiej tercji przewagę mieli Bruins. Gospodarze stworzyli sobie kilka świetnych okazji do zdobycia gola, ale znakomicie spisywał się bramkarz Capitals Braden Holtby. Goście w trzeciej części mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wybornej szansy nie wykorzystał m.in. Aleksander Owieczkin, kiedy Capitals grali w przewadze. Strzał Rosjanina parkanem obronił Tim Thomas.

W regulaminowym czasie gry kibice nie doczekali się goli. Dogrywka szybko przyniosła rozstrzygnięcie. Chris Kelly wykończył szybki atak Bruins pięknym, a co najważniejsze celnym strzałem, czym wywołał eksplozję radości na trybunach. W rywalizacji do czterech zwycięstw Bruins prowadzą 1-0. Kolejny mecz pomiędzy tymi drużynami odbędzie się 14 kwietnia w Bostonie.

Reklama

Dwie dogrywki były potrzebne do wyłonienia zwycięzcy meczu St. Louis Blues - San Jose Sharks. Prowadzenie dla "Rekinów" zdobył w 27. minucie Martin Havlat. Do wyrównania doprowadził na początku trzeciej tercji Patrik Berglund. Ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców w 48. minucie. Sharks nie poddali się i za sprawą Andrew Desjardinsa doprowadzili do remisu 2-2. Decydujący cios w drugiej dogrywce zadał Havlat, który strzelił swojego drugiego gola w tym meczu.

Ogromny udział w zwycięstwie "Rekinów" miał bramkarz Antti Niemi. Fin obronił aż 40 strzałów rywali. Dopisywało mu też szczęście, jak na przykład w drugiej tercji, kiedy to krążek po uderzeniu Alexa Steena odbił się od poprzeczki i od słupka.

Problemów z odniesieniem zwycięstwa nie mieli hokeiści New York Rangers, którzy przed własną publicznością wygrali z Ottawa Senators 4-2. Rangers prowadzili już 4-0 i dopiero wówczas dopuścili do głosu gości. Daniel Alfredsson i Erik Condra zmniejszyli jedynie rozmiary porażki.

Jak grać do końca pokazały zespoły Phoenix Coyotes i Chicago Blackhawks. Ci drudzy zdobyli gola na 2-2 (Brent Seabrook) zaledwie 15 sekund przed ostatnią syreną, zaś gospodarze nie przejęli się takim obrotem meczu i triumfowali po uderzeniu Martina Hanzala w 70. minucie.

Wyniki czwartkowych meczów 1. rundy play off NHL:

Konferencja Wschodnia:

New York Rangers - Ottawa Senators 4-2

stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1-0 dla Rangers

Boston Bruins - Washington Capitals 1-0 po dogr.

stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1-0 dla Bruins

Skrót meczu:

Konferencja Zachodnia:

St. Louis Blues - San Jose Sharks 2-3 po dwóch dogr.

stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1-0 dla Sharks

Phoenix Coyotes - Chicago Blackhawks 3-2 po dogr.

stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1-0 dla Coyotes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje