Reklama

Reklama

Koszykówka. 27-letni Michael Ojo zmarł na atak serca

Michael Ojo, koszykarz Crvenej Zvezdy Belgrad, zasłabł podczas piątkowego treningu. Nie udało się go uratować. Lekarz orzekł, że przyczyną zgonu był zawał serca.

Kibice w Serbii są ogromnie poruszeni. Zawodnik belgradzkiego klubu miał zaledwie 27 lat. Wyniki jego testów medycznych były do tej pory wzorowe.

Reklama

"Nagła i szokująca śmierć głęboko nami wstrząsnęła" - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

Gracz rodem z Nigerii, posiadający paszport amerykański, odbywał indywidualne zajęcia na siłowni. Od razu po tym jak stracił przytomność, przetransportowano go do szpitala. Podjęta akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak skutku.

Dowiedz się więcej na temat: Michael Ojo | Crvena Zvezda Belgrad | koszykówka | atak serca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje