Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Jasna Strona Białej Gwiazdy. Wisła po derbach, a przed meczem z Legią

Derby Krakowa, Peter Hyballa i nadchodzący mecz z Legią Warszawa – kibice Wisły Kraków na brak tematów do rozmów nie mogą narzekać. Jak na to wszystko patrzą dziennikarze Interii Michał Białoński, Piotr Jawor i Paweł Karpiarz? Zapraszamy do odsłuchania Jasnej Strony Białej Gwiazdy. Rozmawialiśmy między innymi o tym, że zachowanie władz Cracovii podczas derbów jest doskonałą pożywką dla pseudokibiców.

W piątkowych derbach Krakowa Wisła zremisowała na wyjeździe z Cracovią 1-1. Piłkarze "Białej Gwiazdy" na wynik nie mogą narzekać, szczególnie że pół godziny grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Felicio Browna Forbesa.

- Wisła spisała się całkiem nieźle, remis ujmy jej nie przynosi. A mogło być znacznie lepiej, gdyby nie to ryzykowne i nieodpowiedzialne wejście Forbesa. W przewadze "Pasy" zaczęły już dominować - przyznaje Michał Białoński, szef sportu Interii.

Piotr Jawor, dziennikarz Interii: - Widać, że przy Peterze Hyballi w Wiśle sporo się pozmieniało. Miał tylko 48 godzin, ale chyba wycisnął z nich maksimum. Miał pozmieniać myślenie zawodników i to mu się udało. To już nie było przestraszona i mało zmotywowana drużyna.

Reklama

- Wisła w pierwszej połowie rzeczywiście była lepsza, ale gdybyśmy mieli wymienić jakieś stuprocentowe sytuacje, to byłby z tym problem - dodaje Paweł Karpiarz, dziennikarz Interii.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl Kliknij!

Podczas rozmowy nie mogło zabraknąć również tematu zachowania zarządu Cracovii z prezesem Januszem Filipiakiem na czele, którzy w trakcie meczu wulgarnie wyzywali sędziego Daniela Stefańskiego.

- Arbiter się mylił, ale nie bardziej niż Michal Siplak, który nie trafił w bramkę z dwóch metrów - zaznacza Białoński.

Jawor: - Ciekawe, jak teraz na stadionie będą zachowywać się ludzie o niższym statucie społecznym i kulturze niż profesor Filipiak, choć muszę przyznać, że ta kultura stanęła teraz pod dużym znakiem zapytania... Niestety, ale kibice i kibole dostali zielone światło na to, by ze stadionu Cracovii zrobić enklawę chamstwa.

Teraz przed Wisłą już sobotnie spotkanie z Legią Warszawa. Mistrzowie Polski są zdecydowanymi faworytami i wydaje się, że kibice "Białej Gwiazdy" remis powinni brać w ciemno.

- Ale w Ekstraklasie dzieją się różne rzeczy, więc jestem w stanie sobie wyobrazić zwycięstwo Wisły, jednak nie postawiłbym na to nawet złotówki. Myślę, że kibice Wisły wybaczą nawet minimalną przegraną, ale po znacznie lepszej grze niż w derbach.

Białoński: - Ale pamiętajmy, że sytuacja w tabeli nie jest różowa, bo ostatnie Podbeskidzie traci do Wisły tylko dwa punkty, a w perspektywie meczu z Lechem i Legią, to krakowianie nieszczególnie muszą się wzbogacić punktowo.

- Do tego Wisła gra teraz o coś więcej niż tylko o miejsce w tabeli. Walczy też o to, by zarząd, piłkarze i kibice uwierzyli w Petera Hyballę. To gra o wytworzenie mocnej więzi przed okresem przygotowawczym.

Co jeszcze dzieje się przy Reymonta? Posłuchaj Jasnej Strony Białej Gwiazdy.

PJ

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

Zagłosuj i wygraj . CODZIENNIE CZEKA OD 20.000zł do 40.000zł!

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

 

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Cracovia | Legia Warszawa | Peter Hyballa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje